Co najmniej 58 osób zginęło, a ponad 500 zostało rannych w strzelaninie w Las Vegas. Sprawca popełnił samobójstwo, jego motywy bada policja.
64-letni napastnik z hotelowego okna otworzył ogień do tłumu słuchającego koncertu country.
- To był przejaw czystego zła - powiedział Donald Trump w orędziu w związku z atakiem w Las Vegas.
Zginęło w nim co najmniej 58 osób, a ponad 500 zostało rannych. Napastnik, zidentyfikowany jako 64-letni Stephen Paddock, strzelał z broni automatycznej z okna na 32 piętrze hotelu do fanów bawiących się przed plenerową sceną, gdzie występował zespół grający muzykę country.
Policja znalazła go martwego w pokoju, najprawdopodobniej po dokonaniu masakry popełnił samobójstwo. Wszystko wskazuje, że działał sam i nie był powiązany z żadną organizacją terrorystyczną.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)