Kiedy otwierał drzwi policjantom, był spokojny i opanowany. Mimo, że w pokoju obok kilkanaście minut wcześniej zabił nożem konkubenta swojej matki, a ją samą ciężko ranił.
Młody, 20-letni mężczyzna nie stawiał oporu, przyznał się do winy i już usłyszał zarzuty.
- Odmówił składania wyjaśnień i podania okoliczności zdarzenia - precyzuje Ewa Łomnicka, prokurator rejonowy w Bolesławcu.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)