Rozpędzony tir prowadzony przez pijanego kierowcę wjechał w bramki na autostradzie A2. Staranował pięć samochodów. Kierujący tirem Łotysz miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.
- Był tak pijany, że nie mógł iść - mówią świadkowie wypadku.
Szczęśliwie nikt nie zginął, ale rannych zostało dziesięć osób.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)