Policjanci z wielkopolskiego Pleszewa zatrzymali samochód, który jechał przez wieś z prędkością ponad 80 kilometrów na godzinę. Okazało się, że jadą nim przerażeni rodzice wiozący do szpitala 3-miesięczne dziecko, które przestało oddychać.
Funkcjonariusze podjęli decyzję o eskortowaniu pojazdu do szpitala. Niemowlę udało się uratować.
- Powiedziałem, żeby kierowca jechał w kierunku szpitala. Samochód wyprzedziłem, zatrzymaliśmy cały ruch i powiadomiliśmy personel medyczny o zaistniałem sytuacji prosząc o gotowość i otwarcie szlabanu - powiedział policjant eskortujący dziecko.
Mały pacjent trafił w ręce lekarzy, którzy przywrócili mu stabilny oddech. Razem z rodzicami jest już w domu.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)