Pożar składu siana w miejscowości Potok w województwie łódzkim. Spalił się dach budynku i maszyny, które były w środku. Nikomu nic się nie stało, ale właściciel oszacował straty na ponad 200 tysięcy złotych.
Mieszkańcy przypuszczają, że było to podpalenie, bo - jak mówią - to już kolejny taki przypadek w ciągu ostatnich tygodni.
- Cała konstrukcja dachu została spalona, wszystko się zawaliło do środka, wszystkie maszyny, które były w środku, uległy spaleniu - powiedział kpt. Tomasz Łodo, ze straży pożarnej w Sieradzu.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)