Po wygranej w Utah studenci z Politechniki Częstochowskiej wrócili do Polski. Skonstruowany przez nich łazik marsjański pokonał w finale konkursu University Rover Challenge 35 innych konstrukcji.
- Ostatnie trzy miesiące to była praca na dwa etaty. Po pracy zawsze na uczelnię i praca przy łaziku - powiedział Piotr Ptak, student Politechniki Częstochowskiej.
Jak zaznaczył prof. Dawid Cekus z Instytutu Mechaniki i Podstaw Budowy Maszyn Politechniki Częstochowskiej droga do zwycięstwa nie była łatwa.
- Ostatni dzień, dwie godziny przed zawodami, włączamy łazika, a tu dym z elektroniki. Byłem zdruzgotany - relacjonował profesor.
Drużna była na to przygotowana i wymieniła spalone układy.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)