Warszawska policja zlikwidowała ukryty magazyn i mały zakład do produkcji amfetaminy. Na miejscu znaleziono kilkaset kilogramów amfetaminy, kokainy i marihuany.
- Z tych zabezpieczonych materiałów można było stworzyć tonę narkotyków, które miały trafić nie tylko na rynek warszawski, ale z naszych ustaleń wynika, że na rynek całego kraju. Sprawa też ma już charakter międzynarodowy. O szczegółach nie możemy w tej chwili mówić, bo cały czas jest ona w toku, cały czas ma charakter niezwykle rozwojowy. Nie wykluczamy tutaj kolejnych zarzutów i kolejnych zatrzymań w tej sprawie - mówi kom. Sylwester Marczak ze stołecznej policji.
Na trop grupy przestępczej policjanci wpadli w marcu. W ciągu kilku miesięcy poznali sposób działania podejrzanych i po zebraniu materiału dowodowego zapadła decyzja o przeprowadzeniu akcji. Na terenie kilku posesji w Warszawie, Łomiankach i Józefowie policjanci zatrzymali w sumie siedem osób.
Policjanci zabezpieczyli też ponad tonę substancji chemicznych służących do produkcji narkotyków. Podczas przeszukania magazynu znaleźli także broń palną, kilkaset sztuk amunicji oraz odznaki policyjne i kamizelki kuloodporne.
Grupa działała kilka lat, sprowadzając narkotyki z Holandii i Hiszpanii, które później były rozprowadzane w Polsce.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)