W całej Polsce odbyła się dwunasta edycja happeningu pod hasłem "Zerwijmy łańcuchy". Uczestnicy akcji w trosce o prawa zwierząt założyli łańcuchy i przykuli się do bud.
- Nie chcemy, by nagle wszystkie psy zostały spuszczone z łańcuchów, bo wiemy, że jest to niebezpieczne. Jednak możemy to zmieniać małymi kroczkami - podkreśliła Paulina Król, redaktor naczelna portalu psy.pl oraz magazynu "Mój Pies i Kot".
Do akcji włączyli się piosenkarze, aktorzy, dziennikarze, ale też przechodnie, którym los zwierząt nie jest obojętny.
- Nie możemy poczuć tego bólu, bo nasze łańcuchy są bardzo lekkie i w każdej chwili możemy je zdjąć - mówiła piosenkarka Majka Jeżowska, która przyłączyła się do akcji.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)