Karol ma 21 lat, pochodzi z Daniłowa w gminie Małkinia Górna. W 2015 roku uległ wypadkowi, w wyniku którego doznał urazu czaszkowo-mózgowego, ma następstwa uszkodzenia mózgu pod postacią niedowładu spastycznego prawostronnego. Pomóż mu stanąć o własnych siłach.
Umiejętność chodzenia - wydaje się, zwykła czynność, niby nic, a jednak umiejętność ta może zaważyć na całym naszym życiu.
- Ciepły dzień 3 września 2015 roku. Pamiętam ten dzień jak dziś. Karol obudził się, zjadł śniadanie i ruszył jak co dzień do szkoły. Kto by pomyślał, że już z niej nie wróci. Karol po szkole wyruszył do domu. Zaledwie pół kilometra od domu czas mojemu synowi zatrzymał się. Ostatnia prosta, która wiodła do domu, wystarczyła chwila nieuwagi, czyjś błąd i całe życie legło w gruzach. Karol wracał swoim jednośladem, kiedy to niespodziewanie samochód zajechał mu drogę - opowiada mama Karola.
Karol doznał urazu czaszkowo-mózgowego, ma następstwa uszkodzenia mózgu pod postacią niedowładu spastycznego prawostronnego.
Obecnie absolwent ostrowskiego "Rubinka" przechodzi rehabilitację w białostockim ośrodku "Neuron". Stan jego zdrowia się poprawia. Dzisiaj Karol samodzielnie siedzi na wózku, stoi przy pomocy dużego chodzika z asekuracją osoby trzeciej, je i pije samodzielnie.
Aby Karol mógł stanąć na nogi, potrzebne jest finansowe wsparcie i nasza pomoc. Każdy, choćby najmniejszy datek przybliża go do tego, aby mógł powiedzieć w czasie teraźniejszym - chodzę.
- Od wypadku minęły już ponad trzy lata. Trzy lata ciężkiej, ale owocnej pracy. Niestety ta praca jest bardzo kosztowna. Bardzo prosimy ludzi o dobrych sercach o wsparcie w dalszej rehabilitacji. Prywatne leczenie nie jest refundowane, a to na NFZ syn już wykorzystał. Proszę Was o siłę do walki. Już dziś z głębi serca dziękuję za okazaną pomoc - dodaje mama Karola.
Wesprzeć Karola i jego rodzinę można dokonując wpłaty darowizny poprzez stronę pomagam.pl.

💬 Komentarze (0)