Trwa drugi dzień ogólnopolskiego strajku pracowników oświaty. Ministerstwo Edukacji Narodowej podało w poniedziałek, że w akcji udział bierze niecałe 50 procent placówek oświatowych. Dziś dokładne wyliczenia zaprezentował szef ZNP, Sławomir Broniarz.
Wynika z nich, że w całym kraju strajkuje 74,29 procenta placówek. W wyliczeniach nie ujęto szkół społecznych, prywatnych, policealnych, bibliotek pedagogicznych, kolegiów pracowniczych, placówek szkolenia ustawicznego, praktycznego.
- Na 20403 szkoły, placówki, które funkcjonują w obszarze edukacji bezpośredniej mamy w strajku 15179, co daje nam 74,29 punktu procentowego. To jest statystyka z godziny 10. Muszę także powiedzieć, że ona zmienia się na korzyść. Nadal otrzymujemy sygnały o wchodzeniu do akcji strajkowej tych szkół, które dopiero dzisiaj zakończyły stronę formalną tego przedsięwzięcia - wyjaśnił szef ZNP, Sławomir Broniarz.
Związek Nauczycielstwa Polskiego zaapelował do strony rządowej o wyznaczenie mediatora, który mógłby poprowadzić rozmowy między związkami, a rządem. Sławomir Broniarz zasugerował w tej roli rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Już jutro zaczynają się egzaminy gimnazjalne, ale nie wiadomo, czy i w jakiej formie zostaną przeprowadzone.
- Proponujemy, aby w trybie pilnym powołać negocjatora. To mógłby być na przykład Adam Bodnar. Ważne, aby była to osoba zewnętrzna, która w trybie pilnym podejmie się ten niełatwej roli i doprowadzi do porozumienia w tej sprawie - powiedział szef ZNP, Sławomir Broniarz.
Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, będzie dziś gościem w Ostrowi Mazowieckiej.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)