Opublikowano . Podlaskie | Aktualności | Wiara i religia


Kryli lub przenosili księży pedofilów. Na liście biskup senior diecezji łomżyńskiej

"Gazeta Wyborcza" opublikowała raport o kryciu duchownych pedofilów przez ich przełożonych. Nakazywali ofiarom milczeć, a księży przenosili między parafiami i diecezjami. Na liście znalazł się między innymi Stanisław Stefanek, biskup diecezjalny łomżyński, a od 2011 r. biskup senior.

ksiadz_30_06_17

Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej", pod koniec lutego wysłannicy fundacji Nie Lękajcie Się wręczyli papieżowi raport o wykorzystywaniu nieletnich w polskim kościele. Zawierał nazwiska hierarchów, którzy kryli krzywdzicieli dzieci. Dziennikarze "GW" postanowili sprawdzić informacje. Większość okazała się prawdziwa.

Na liście znalazło się wielu biskupów, którzy kryli księży pedofilów. Wśród nich gazeta wymieniła Stanisława Stefanka (biskup pomocniczy szczecińsko-kamieński w latach 1980-1996, biskup diecezjalny łomżyński w latach 1996-2011, a od 2011 r. biskup senior diecezji łomżyńskiej).

Chodziło o księdza Andrzeja Dymera. Duchowny był wówczas dyrektorem ogniska św. Brata Alberta w Szczecinie. Jeden z wychowanków zeznał w prokuraturze, że gdy przybył do ogniska w 1995 roku ks. Andrzej "całował go, rozbierał, dotykał genitaliów - dotykał również siebie". Podobne zeznania złożyło kilku innych dorosłych już mężczyzn.

Prokuratura umorzyła postępowanie.

- Biskup Stanisław Stefanek już w 1995 roku dowiedział się o zarzutach wobec ks. Andrzeja Dymera. Poinformowali go o tym wychowawcy ze schroniska. Kilku chłopców skarżyło się, że ksiądz wykorzystał ich seksualnie. Biskup nie rozmawiał z ofiarami, tylko z księdzem. Ksiądz zaprzeczył, i to wystarczyło - podaje "Gazeta Wyborcza".

Pełną treść artykułu można przeczytać "Gazecie Wyborczej".


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl. Regulamin zamieszczania komentarzy za pomocą narzędzia Facebook oraz zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies