Opublikowano . Kraj i świat | Sport | Z kraju i ze świata


Robert Lewandowski przejdzie zabieg pachwiny. Kiedy czeka go przerwa w grze?

Jakiś czas temu niemiecki Kicker podał do wiadomości, że Robert Lewandowski w niedalekiej przyszłości będzie musiał zostać poddany zabiegowi pachwiny, co wywołało dużą falę spekulacji i niepokoju.

2019/11/robert-lewandowski-jpg_5dcbec53592f1

Polak cierpi na przepuklinę pachwinową, która jednak nie przeszkadza mu bardzo w grze, gdyż Lewandowski rozgrywa jeden ze swoich najlepszych, jak nie najlepszy sezon w karierze. Potwierdzają to również typy u najlepszych bukmacherów - szczegółowe recenzje bukmacherów.

Dla Bayernu Monachium w tej kampanii ligowej w 11 meczach strzelił już 16 goli, zdobywając bramkę w każdym meczu, co stanowi absolutny rekord Bundesligi. Do tego dorzucił sześć trafień w Lidze Mistrzów i jedno w krajowym pucharze. Dla reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw Europy 2020 zdobył pięć bramek i przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców. Łącznie w trwającym roku kalendarzom strzelił 50 bramek - najwięcej ze wszystkich piłkarzy występujących w czołowych ligach Europy.

Wspaniałymi statystykami naszego napastnika zachwyca się cały piłkarski świat, a dziennikarze Sky Sports jakiś czas temu podali do wiadomości informację, ze Lewandowski jest w tym roku jednym z faworytów do wygrania w plebiscycie Złotej Piłki na najlepszego piłkarza globu. Jego statystyki przewyższają nawet dwóch największych gigantów futbolu Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.

I dlatego jeszcze bardziej niepokoił fakt, że na drodze mogą stanąć mu problemy zdrowotne. Na początku mówiło się o kilkunastodniowej przerwie w trakcie meczów reprezentacyjnych, a sprawa została już podobno omówiona z Jerzym Brzęczkiem, który zgodził się na to, by operacja została przeprowadzona w listopadzie. W takim wypadku 31-latek nie zagrałby z Izraelem i Słowenią.

Po sobotnim Klassikerze z Borussią niemieccy dziennikarze poinformowali jednak, że Lewandowski ustalił już z lekarzami, że zabieg odbędzie się prawdopodobnie tuż przed przerwą zimową. Ostatni mecz Bundesligi w tym roku Bayern gra z Wolfsburgiem 21 grudnia. Najrozsądniej byłoby przeprowadzić operację w takim terminie, żeby rehabilitację zakończyć jeszcze przed przerwą świąteczną. Ale to Polak zdecyduje, który moment jest najdogodniejszy. Trener Hans-Dieter Flick, a wcześniej również selekcjoner Jerzy Brzęczek, dali piłkarzowi swobodę wyboru terminu.

Lewandowski jest w świetnej formie strzeleckiej, a kłopoty z pachwiną nie są na tyle poważne, by utrudniały mu grę, co widać nie tylko po liczbie strzelonych goli, ale także po niektórych ekwilibrystycznych zrachowaniach na boisku, jak chociażby przyjęciu piłki w powietrzu w sobotnim meczu z Dortmundem, w którym Bayern Monachium rozbił Borussię Dortmund 4:0, a dwie bramki zdobył właśnie Lewandowski.

Jak zapewnia sam zawodnik uraz mu nie doskwiera, ale zabieg jest konieczny.

- Nie odczuwam bólu, a jedynie drobny dyskomfort, z którym jestem w stanie grać - zapewniał Robert.

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, w tym roku Roberta najprawdopodobniej zabraknie tylko w ostatnim ligowym meczu z Wolfsburgiem 21 grudnia.

Artykuł sponsorowany