Skocz do zawartości
Dzisiaj
21oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
21oikona pogody
PB957,55 złON8,37 złLPG3,04 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Mobbing w szpitalu? Zastępca dyrektora niecenzuralnie do jednego z lekarzy "jesteś sprzedajną ..."

Wyświetleń: 25300
Mobbing w szpitalu? Zastępca dyrektora niecenzuralnie do jednego z lekarzy 'jesteś sprzedajną ...'
Na biurko dyrektora szpitala w Ostrowi Mazowieckiej Artura Wnuka trafiła pisemna skarga chirurga Zdzisława Jana Piekarskiego. Lekarz twierdzi, że był zmuszany przez zastępcę dyrektora do spraw lecznictwa Marcina Pawłowskiego do pełnienia dyżurów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w miesiącu lipcu. Kiedy Piekarski odmówił swojemu przełożonemu miał usłyszeć pod swoim adresem obraźliwe stwierdzenia i wulgaryzmy.
Do bulwersującej sytuacji miało dojść w gabinecie lekarskim, w obecności innych medyków

- W dniu 18 czerwca 2020 roku podczas wizyty z-cy dyrektora do spraw lecznictwa Pana Marcina Pawłowskiego byłem nakłaniany do dyżurowania w SOR w lipcu bieżącego roku. Kiedy odmówiłem zostałem przez dyrektora nazwany ku**ą sprzedajną, która za tyle daje w c...pę a za więcej w inne otwory - czytamy w piśmie złożonym przez Piekarskiego.

Reklama

Chirurg Zdzisław Piekarski domaga się, aby dyrektor szpitala w Ostrowi Mazowieckiej wyciągnął konsekwencje dyscyplinarne wobec Marcina Pawłowskiego. Piekarski chce także publicznych przeprosin i rozważa wystąpienie na drogę sądową. 

- Żądam publicznych przeprosin przez Marcina Pawłowskiego w gabinecie lekarskim podczas odprawy lekarskiej w dniu 23 czerwca wyrażonych w formie ustnej i pisemnej - pisze Piekarski. 

Temat poruszony na sesji rady powiatu

Do przeprosin jednak nie doszło, a sprawa została poruszona podczas ostatniej sesji rady miasta Ostrów Mazowiecka. Po odczytaniu skargi głos zabrał radny Zbigniew Kamiński, który dopytywał, czy dyrektor szpitala i starosta zamierzają wyciągnąć konsekwencje wobec Marcina Pawłowskiego.

- Ta sprawa nie została poruszona przez pana dyrektora i właśnie mam takie pytanie, jaka będzie następna forma reakcji pana dyrektora i starosty, bo jak widać bardzo nieprzyjemna sytuacja, żeby przełożony do podwładnego w taki sposób się zwracał - pytał podczas sesji radny Zbigniew Kamiński. 

Reklama

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy także dyrektora szpitala w Ostrowi Mazowieckiej Artura Wnuka

- Sprawa nie dotyczy procesu diagnostyczno-terapeutycznego, nie dotyczy pacjenta, nie dotyczy leczenia. Dotyczy dyskursu, prowadzonego w sposób twardy i męski, być może nawet wulgarny między dwoma osobami. Jeśli chcą dochodzić swoich racji, to niech dochodzą między sobą w sądzie. Temat został przeze mnie sprawdzony osobiście. Zbadałem ją z punktu widzenia jednej strony, a także z punktu widzenia drugiej strony. Dla mnie sprawa jest zamknięta. Jeśli panowie chcą ją kontynuować lub mają sobie coś do powiedzenia, to niech wyjaśnią to sobie w sądzie na drodze procesu cywilnego. Nie będzie wyciągania konsekwencji z żadnej ze stron - poinformował nas Artur Wnuk.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka