Jak się okazuje, ścieżka rowerowa, będąca dużym atutem dla wszystkich fanów jazdy na rowerze, okazuje się problematyczna dla co niektórych mieszkańców ulicy Broniewskiego. Co jest nie tak ze ścieżką? Problem tkwi w szczegółach.
Mieszkańcy skarżą się, że kłopot stanowi fakt, że pomiędzy ścieżką rowerową a prywatnymi posesjami nie ma żadnego odstępu. - Mamy problemy z wyjazdem z własnych podwórek, ponieważ nie wiemy czy przez przypadek nie zagrodzimy drogi jadącemu akurat rowerzyście.
To nie jedyny problem, który się pojawił, zabrakło też przestrzeni na wystawiane przez mieszkańców kosze na śmieci. Przed budową ścieżki kubeł ze śmieciami mógł zostać wystawiony przed płot, jednak teraz stałby na ścieżce rowerowej pytamy "gdzie mamy stawiać nasze śmieci?".

💬 Komentarze (1)