Opublikowano

Ostrowski SOR ratuje życie

74-letni pan Józef jest żywym dowodem, że desperacka walka jaką stoczyli lekarze i pielęgniarki w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zakończyła
Szpital w Ostrowi Mazowieckiej #Leczymyzuśmiechem

74-letni pan Józef jest żywym dowodem, że desperacka walka jaką stoczyli lekarze i pielęgniarki w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zakończyła się sukcesem. Cudem - uważają inni.

Miesiąc temu pan Józef trafił na SOR z rozległym zawałem. Jego serce przestało bić. Pełniący dyżur doktor Marcin Pawłowski przy udziale Lucasa - urządzenia do kompresji klatki piersiowej - walczył o przywrócenie krążenia. Podał specjalne leki, w tym 18 dawek adrenaliny. Serce nie reagowało. Po 1,5 godzinie walki nie było już większych szans na ratunek. Odłączono Lucasa. I wtedy ku zdumieniu personelu - serce samoistnie zabiło.

Personel rzucił się do ratowania. Podano leki i na sygnale karetką przewieziono pacjenta na zabieg udrożnienia tętnic serca do Ostrołęki. Po miesiącu pacjent wrócił na SOR - tym razem aby podziękować. Jest zdrowy, czuje się doskonale. Wrócił do pracy - jest fryzjerem. To historia niesamowita. Wola życia + determinacja zespołu medycznego + Lucas - to przepis na medyczny cud. Cud, który wydarzył się w ostrowskim szpitalu.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz