Urząd Miasta w Ostrowi Mazowieckiej poinformował, że ulica Łączna otrzymała pozwolenie na użytkowanie. Wciąż problematyczne dla mieszkańców jest użytkowanie drogi, na której pojazdy często poruszają się dużo szybciej niż dozwolone 40 km/h.
Komfortowa nawierzchnia, dłuższy odcinek prostej drogi i nieproporcjonalna prędkość kierujących do okoliczności, w jakich się znajdują. Wygląda na to, że wśród amatorów szybkiej jazdy istnieje niepisana zasada, w której osiągi samochodu sprawdzić można na ulicy Łącznej. Pytanie w czym rzecz? W ograniczeniu prędkości do 40 km/h.
O problematyce, która miała łączyć, a dzieli informowaliśmy już kilka miesięcy temu. Robiąc społeczny wywiad z osobami, które zamieszkują domy obok nowo wyremontowanej ulicy dominowały słowa "niebezpieczeństwo" i "strach". Niebezpieczeństwo z powodu dużych prędkości samochodu, a strach o dzieci, które po otwarciu furtki swojej posesji mają już tylko kawałek do ulicy, która straszy.
Jak się okazuje, mieszkańcy posesji znajdujących się na Łącznej kontaktowali się w tej sprawie z Urzędem Miasta, jednak włodarze nie postanowili przyjrzeć się sytuacji, która zapewne nabierze znaczenia, kiedy wydarzy się tragedia. Problem rozwiązać mogłyby dwa progi zwalniające.
My również skierowaliśmy swoje pytania odnośnie sytuacji na ulicy Łącznej do Urzędu Miasta w Ostrowi Mazowieckiej. O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować na bieżąco.
Czytaj także:
Rekordy prędkości na ulicy Łącznej. Co na to mieszkańcy?
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
2 wpisy · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Te tłumaczenia są po prostu śmieszne. Przy każdej ulicy mieszkają dzieci i po otwarciu furtki mogą trafić wprost pod samochód. A praktycznie na każdej ulicy w mieście przy troszkę większej ilości miejsca mało kto przestrzega dopuszczalnych prędkości. Więc co, na każdej ulicy progi - ogarnijcie się. Problemem jest to, że kierowcy mają gdzieś przepisy i nawet pomiędzy progami będą nadrabiać stracony czas i zapieprzać na pustej drodze. A nam nie pozostaje nic innego jak pilnować dzieci, to jest raczej normalne i na to niech zwrócą uwagę rodzice.
P. S. Ciekawe, że mieszkańcom Łącznej nie przeszkadzają ich samochody stojące ciągle na ulicy, bo nie chce się otwierać bramu i wjeżdżać na podwórko. Czasem to slalom gigant na tej ulicy więc po co progi
Bardzo dobrze, że mieszkańcy podnoszą temat. Sama nawierzchnia drogi podpowiada z jakimi prędkościami się poruszać 20-40km/h. Jak na drogach osiedlowych. To nie asfalt a i brama wjazdowa co kilkanaście metrów. Z małymi dziećmi w rodzinie które tam mieszkają nie trzeba będzie czekać długo na tragedię, chyba że ich nie ma. Nie wiem. Nie mieszkam tam ale mam na wsi zabudowanie przy wąskiej prostej asfaltowej. Po położeniu asfaltu zamykam bramę jak są małe dzieci. Z drugiej strony się nie dziwię. Kostkowanie 2x tańsze niż asfaltowanie. Lepszy R niż N.