Według komunikatu łomżyńskiej kurii diecezjalnej każdy proboszcz decyzję odnośnie tegorocznych wizyt duszpasterskich podejmuje we własnym zakresie. Pleban parafii pw. św Anny w Jelonkach postanowił odwiedzić swoich wiernych i zorganizować kolędę w sposób tradycyjny.
Środek pandemii, zalecenia sanitarne, obostrzenia - wszystko po to, aby możliwie jak najszybciej powrócić do normalności. W parafii pw. św. Anny w Jelonkach w gminie Ostrów Mazowiecka na nic zdają się apele lekarzy o dystans społeczny i ograniczanie spotkań. Proboszcz parafii w Jelonkach dla swoich wiernych zaplanował tradycyjne wizyty duszpasterskie. Na facebookowym profilu parafii podany został harmonogram kolędy (wpis już został usunięty).
Od 28 grudnia do 2 stycznia w planach było podążanie od domu do domu, by spotykać się z wiernymi. W okresie, który generuje niebezpieczeństwo dla zdrowia przy nawet najmniejszym kontakcie, wizyty w różnych miejscach zamieszkania, często zamieszkałych przez osoby starsze, graniczą z brakiem wyobraźni i odpowiedzialności.
Skontaktowaliśmy się z ks. Danielem Glińskim, proboszczem parafii pw. św. Anny w Jelonkach, by wyjaśnić zaistniałą sytuację. Na pytanie odnośnie osoby, która podjęła decyzję o tradycyjnych wizytach duszpasterskich, usłyszeliśmy:
- Proszę dzwonić do łomżyńskiej kurii diecezjalnej. Szczęść Boże, szczęść Boże. Łomżyńska kuria diecezjalna udziela takich informacji. Szczęść Boże - pośpiesznym tonem głosu udziela wypowiedzi ksiądz i się rozłącza.
Postanowiliśmy skontaktować się zatem z kurią, a dokładniej z ks. Jackiem Czaplickim, który odpowiedzialny jest za wydział duszpasterstwa w łomżyńskiej kurii. Ksiądz Jacek był o wiele bardziej zainteresowany rozmową z nami i udzielił wypowiedzi.
- Nie wiem kto podjął taką decyzję. Jednak mogę odesłać pana do zaleceń biskupa łomżyńskiego. Nikt za proboszcza w Jelonkach nie podejmuje decyzji - ks. Jacek Czaplicki jednocześnie poprosił, byśmy skontaktowali się z nim następnego dnia, a on sam zweryfikuje całą sytuację i postanowi ją wyjaśnić.
Następnego dnia na naszą skrzynkę redakcyjną zgodnie z zapowiedzią trafiła wiadomość od księdza Czaplickiego, który ustosunkował się do słów proboszcza w Jelonkach i jednocześnie przesłał zalecenia biskupa łomżyńskiego na temat wizyt duszpasterskich w czasach koronawirusa. Tegoroczne spotkania z księdzem w miejscu zamieszkania mogą odbywać się na trzy sposoby:
- Decyzję co do tradycyjnej formy "kolędy" pozostawia się roztropnemu rozeznaniu duszpasterzy. W sytuacji wyboru tej formy wizyty duszpasterskiej, proponuje się wydłużenie czasu jej trwania i zmniejszenie tzw. "porcji" kolędowych. Jeśli ktoś z parafian będzie obawiał się przyjęcia duszpasterzy, nie powinno się nalegać.
- Przenieść "kolędę" na późniejsze miesiące, np. kwiecień i maj lub inny dogodny termin.
- W ramach odwiedzin, w wyznaczonym dniu, zaprosić mieszkańców poszczególnych ulic, miejscowości lub wiosek na liturgię do kościoła w ich intencji.
Ksiądz Daniel Gliński wybrał pierwszą, najbardziej niebezpieczną podczas pandemii, opcję przeprowadzania kolędy. Pytanie czy faktycznie w parafii św. Anny w Jelonkach doszło do "roztropnego rozeznania duszpasterzy"? Do całej sytuacji ksiądz Jacek Czaplicki, przewodniczący Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Łomżyńskiej Kurii Diecezjalnej, postanowił również się odnieść komentując sprawę:
- Proboszcz wybrał jedną z trzech możliwych opcji kolędowych przewidzianych przez Kurię. Podejmując decyzję, zasięgnął szeroko opinii parafian. Poprosił sołtysów o zapytanie mieszkańców wiosek czy są gotowi na przyjęcie księdza. Z wyjaśnień wynikało, że całkowicie tak. Jednak, po moim zapytaniu, Ksiądz Proboszcz postanowił jeszcze raz zasięgnąć opinii sołtysów wiosek. Chodzi o uzyskanie 200 procentowej pewności - wyjaśnia ksiądz Jacek Czaplicki. - Reasumując. Wydaje się, że kolęda przeżywana w tym czasie w parafii Jelonki jest wynikiem konsensusu i decyzją całej wspólnoty parafialnej.
Po przesłanym do nas e-mailu z łomżyńskiej kurii diecezjalnej, ukazała się informacja zamieszczona na profilu facebookowym parafii pw. św Anny w Jelonkach o odwołaniu kolędy (wpis już został usunięty).

💬 Komentarze (90)