Zawodniczka pochodząca z Ostrowi Mazowieckiej, obecnie mieszkająca w Warszawie została brązową medalistką mistrzostw Europy w grapplingu No Gi, czyli walce na chwyty, gdzie zabronione są uderzenia, a walka polega na wykorzystywaniu dźwigni, duszenia czy obaleń.
Zawodniczka rodem z Ostrowi Mazowieckiej stanęła na najniższym stopniu podium podczas zmagań na warszawskim Torwarze. W drodze do półfinału kategorii do 53 kg dwukrotnie wygrywała poprzez poddanie z rywalkami z Armenii - Lilit Danielyan oraz z Włoch - Anastasią Tonelli.
- Stanąć na podium mistrzostw Europy z orzełkiem na piersi to satysfakcja nie do opisania. Pojawiła się mnogość emocji, które towarzyszą, kiedy słyszysz wywoływanie do walki jako reprezentant swojego kraju. To coś wspaniałego, ale jednocześnie obciążającego. Nie wychodzisz do walki jako jednostka, nie jesteś tam prywatnie tylko jako reprezentant kraju. Mi osobiście przysparza to również wiele stresu. Wszystko rekompensują wygrane walki, dorzucenie swojej cegiełki do tego, aby nasz kraj drużynowo mógł zająć jak najwyższe miejsce - mówi Karolina Pych.
Przed rokiem nasza zawodniczka w Rzymie została mistrzynią Europy. Wówczas w finale pokonała rywalkę z Włoch po 37 sekundach. - Największym marzeniem każdego kadrowicza jest stanąć na najwyższym miejscu na podium i usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego, ja miałam ten zaszczyt rok temu. W tym roku niestety się nie udało - dodaje.
26-latka przyznaje, że nigdy wcześnie nie pomyślała, że będzie mogła reprezentować Polskę w jakimkolwiek sporcie. - Brazylijskie jiu-jitsu trenuję od niespełna sześciu lat, a grapplingiem zaczęłam się interesować około trzy lata temu. Brałam udział w różnych zawodach organizowanych przez kadrę i w ten sposób około półtora roku temu zostałam powołana do kadry narodowej grapplingu - kończy 26-latka.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
1 wpis · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Przypomnijmy, Karolina Pych jest wnuczką naszego Mistrza sztangisty - Henryka Trębickiego, / brązowy medal na igrzyskach olimpijskich w Meksyku, drugie miejsce na mistrzostwach świata w Limie itd.... / Brawo Karolciu !!!!