Opublikowano

Wielka sobota zespołu z Andrzejewa. "Sanki" Płotczyka

Do Andrzejewa przyjechała trzecia drużyna w tabeli i przegrała. GKS ograł 4:3 Kurpik Kadzidło.
[foto]27701[/foto]
Podopieczni Łukasza Kami?

Do Andrzejewa przyjechała trzecia drużyna w tabeli i przegrała. GKS ograł 4:3 Kurpik Kadzidło.

Podopieczni Łukasza Kamińskiego musieli gonić wynik. Przyjezdni jako pierwsi cieszyli się z trafienia. Jeszcze przed zmianą stron wyrównał Andrzej Piwoński, który wślizgiem dobił strzał Radosława Piwońskiego, a ten odbił się od obrońcy. Po przerwie nasi raz po raz cieszyli się z goli. Prowadzenie dał Marcin Kapica, uderzając z 19 metrów z rzutu wolnego po ziemi w róg bramki. Podwyższył Kapica, finalizując głową centrę z rzutu wolnego Marcina Rakowieckiego. Andrzej Piwoński pozazdrościł koledze i ustrzelił dublet, tym razem wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem.

W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Daniel Płotczyk wjechał rywalowi w nogi "sankami" i został odesłany do szatni. Przyjezdni momentalnie wykorzystali osłabienie i zdobyli dwa gola. Na szczęście, na wyrównanie zabrakło czasu.
- Przez cały mecz mieliśmy sytuację pod kontrola. Sędzia doliczył sześć minut, straciliśmy zawodnika i stało się, chociaż koniec końców mamy bardzo ważne trzy punkty z zespołem, który wiosną wywalczył komplet punktów, ale nie z nami - cieszy się Łukasz Kamiński, trener GKS Andrzejewo.

Przed drużyną jeszcze trudniejsze zadanie. 16 maja o godz. 13:00 zmierzą się w Rzekuniu z Rzekunianką, czyli liderem Klasy A.


GKS Andrzejewo - Kurpik Kadzidło 4:3 (1:1)
Bramki: A. Piwoński x2, Kapica x2.
GKS Andrzejewo: Jastrzębski - Kulesza, Kapica, Kapusta, Żyra, M. Rakowiecki. M. Kowalewski (90' Wielgus), R. Piwoński (85' Brzozowski), Niemira (75' D. Płotczyk), Sutkowski (80' Rybiński), A. Piwoński.
Czerwona kartka: D. Płotczyk 90', za faul.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz