26 czerwca o godz. 17:00 gracze Ostrovii Ostrów Mazowiecka rozpoczną ostatni mecz w sezonie. Już wiadomo, że podopieczni Pawła Kowalczyka zakończą sezon na piątym miejscu w Klasie Okręgowej.
- Jesteśmy wyluzowani. Jaki wynik nie osiągniemy to nie zrobimy ruchu w tabeli ani w przód ani w tył. Wiadomo, że jest w nas coś takiego jak ambicja. Na pewno nie będzie łatwo. Mamy braki kadrowe i to dosyć mocne. Robert Wilczewski jedzie jako trener Wąsewa. Piotr Zacheja musi pauzować za czerwoną kartkę. Emil Barzał zmaga się z kontuzją. Jakub Krakowiak ma sprawy rodzinne. Nie wiemy co będzie z Adrianem Nowackim, bo załatwia sobie wolne w pracy - mówi szkoleniowiec.
Kowalczyk przyznaje, że drużyna po ostatnim meczu podsumuje sezon we własnym gronie. - Pojawimy się u mnie na działce. Przed sezonem planem było to, żeby skończyć ligę na "pudle". Wprowadziłem poprawki po słabej jesieni. Mówiłem sobie, że byłoby dobrze zakończyć na piątym miejscu. Tak też się skończyło. Oczywiście, to nas nie satysfakcjonuje. Mamy dużo wyższe ambicje. Sezon był ciężki pod kątem trenowania. Brak boiska w zeszłym roku jak również w okresie przygotowawczym zrobił swoje - kończy.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.