Opublikowano . Ostrów Mazowiecka | Sport | Piłka nożna


Zaczął "Kamaz", strzelił "Stoiczkow", a skończył "Murek". Maszyna Ostrovii ruszyła!

Premierowa wygrana piłkarzy Ostrovii w meczach o punkty. Podopieczni Roberta Wilczewskiego nie dali większych szans Błękitnym Raciąż.

2021/09/malkinski-jpg_613ce44b391ee

- To był bardzo dobry mecz w w defensywie. Byliśmy skoncentrowani i na dobrą sprawę goście niewiele mogli zdziałać. Zagrażali nam jedynie po stałych fragmentach gry. Przy większej skuteczności mogliśmy dorzucić jeszcze kilka bramek. Dobre okazje mieli: Damian Kopacz, Kamil Małkiński, ja oraz Ernest Augustyniak - mówi Robert Wilczewski.

Jego zespół do przerwy prowadził różnicą dwóch goli. Dwukrotnie w objęciach kolegów tonął Kamil Małkiński. Za pierwszym razem "Kamaz" wykończył głową dośrodkowanie z rzutu wolnego Dawida Wilczewskiego, a następnie w ten sam sposób sfinalizował rzut rożny bity przez tego samego gracza. Starszy z braci Wilczewskich - "Stoiczkow" podwyższył po nieco ponad kwadransie po przerwie, uderzając głową po wrzucie z autu Kamila Małkińskiego. Kropkę nad "i" postawił Paweł Murawski, który dostał prostopadłe zagranie od Jakuba Krakowiaka i na raty ustalił wynik.

- Mam nadzieję, że maszyna Ostrovia ruszyła. Wierzę, że od teraz będziemy regularnie punktować. Taki jest plan - dodaje Wilczewski.

Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Błękitni Raciąż 4:0 (2:0)
Bramki: K. Małkiński 11', 32', D. Wilczewski 62', Murawski 90'.
Ostrovia: Chorodyński - Wasil, K. Wątróbski, K. Małkiński, J. Małkiński (62' Kusik), D. Wilczewski (65' Augustyniak), R. Wilczewski (55' Krakowiak), S. Wątróbski (70' Kopacz), Lipski (55' K. Barzał), Zacheja, Gromek (60' Murawski).


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.