Po czterech porażkach z rzędu piłkarki z Ostowi Mazowieckiej wreszcie miały powody do radości. Podopieczne Michała Kacprzaka ograły 2:1 Świt Barcząca.
Lepiej spotkanie rozpoczęły przyjezdne, które cieszyły się z prowadzenia. Jeszcze przed przerwą wyrównała Emilia Kraszewska, która skończyła zagranie Michaliny Chrobot. Gdy wydawało się, że starcie zakończy się podziałem punktów. Karolina Piasecka podała do Chrobot, a tak po chwili wpadła w ramiona koleżanek.
- Mamy bardzo cenne i potrzebne nam zwycięstwo. Po ostatnich porażkach potrzebowaliśmy udanego i zwycięskiego meczu. W ważnych momentach zadecydowało doświadczenie i mądrość w szykach obronnych Śladewskiej i Grabowskiej oraz Piaseckiej i Chrobot, bo to właśnie ich dwójkowa akcja dała nam zwycięstwo w doliczonym czasie gry. W zespole panuje dobra atmosfera po takim meczu - mówi Kacprzak.
Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Świt Barcząca 2:1 (1:1)
Bramki: Kraszewska 39', Chrobot 90+1' - 13'.
Ostrovia: Pełszyńska - N. Grucelska, Śladewska (86’ Lemańska), Grabowska, Nienałtowska, Pakieła (70’ Kordyszewska) Komor, Piasecka, E. Grucelska, Chrobot, Kraszewska.

💬 Komentarze (0)