Dwóch ukraińskich mężczyzn napadało na warszawskich taksówkarzy oraz ich okradali. Rzeczy, które ukradli odnalazły się na warszawskiej Pradze oraz w Ostrowi Mazowieckiej.
O dwóch mężczyznach pochodzących z Ukrainy, którzy napadali na warszawskich taksówkarzy z nożem, a także ich okradali napisał "Super Express". 25-letni oraz 28-letni Ukrainiec na początku stycznia zamówili kurs u jednego z taksówkarzy na Ursynowie. Jeden z pasażerów usiadł z przodu samochodu, a drugi na tylnej kanapie. Mężczyzna siedzący na przednim siedzeniu długim, kuchennym nożem zranił kierowcę taksówki w ramię, natomiast Ukrainiec siedzący z tyłu pojazdu zaczął dusić taksówkarza. Mężczyźni ukradli kierowcy telefon komórkowy oraz pieniądze.
Ranny mężczyzna opatrzył ranę w pobliskiej aptece, a następnie zgłosił się na policję.
Dwa dni później doszło do podobnej sytuacji na Pradze. Mężczyźni pochodzący z Ukrainy nie zranili taksówkarza, natomiast zabrali mu telefon oraz gotówkę. Policja namierzyła bandytów w ich własnym mieszkaniu, gdzie znaleźli skradzione telefony, gotówkę, a także narkotyki i kamizelkę kuloodporną.
Jak się okazało przedmioty, które zostały skradzione przez dwóch Ukraińców odnalazły się również w Ostrowi Mazowieckiej. Mężczyznom grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

💬 Komentarze (2)