W Starej Elektrowni odbyło się tradycyjne już miejskie spotkanie noworoczne. Podczas 29. Spotkania Noworocznego włodarz miasta wspomniał o budowie budynku wielorodzinnego przy ulicy Wołodyjowskiego.
W piątek 20 stycznia w Starej Elektrowni przy ul. 11 Listopada 7 w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się 29. Spotkanie Noworoczne. Na wydarzeniu pojawili się zaproszeni goście, a także przedstawiciele różnych instytucji. Podczas dwudziestej dziewiątej edycji wydarzenia Jerzy Bauer, burmistrz miasta Ostrów Mazowiecka wspomniał o budowie budynku wielorodzinnego przy ul. Wołodyjowskiego w naszym mieście.
Miasto Ostrów Mazowiecka postanowiło odpowiedzieć na potrzeby rodzin o niskich dochodach, w związku z tym podjęto decyzję o budowie nowego budynku wielorodzinnego. Po przeprowadzonym postępowaniu przetargowym, które odbyło się 17 grudnia 2021 roku burmistrz miasta Jerzy Bauer podpisał umowę z Przedsiębiorstwem Realizacji Inwestycji Kazimierz Mitelsztedt z Ostrołęki dotyczącą budowy budynku komunalnego przy ul. Wołodyjowskiego.
W ramach zadania w latach 2022-2023 w Ostrowi Mazowieckiej powstanie 27 nowych lokali mieszkalnych. Koszt robót budowlanych zgodnie z ofertą wykonawcy to 4 mln 938 tys. 179.49 złotych brutto. Miasto Ostrów Mazowiecka na sfinansowanie inwestycji pozyskało bezzwrotną dotację z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 80 proc. kosztów kwalifikowanych.
Na ul. Wołodyjowskiego w Ostrowi Mazowieckiej trwają intensywne prace na budowie budynku wielorodzinnego. Zrealizowane zostały już wszystkie trzy kondygnacje nadziemne. Kolejnym etapem było wykonanie instalacji i docieplenia ścian zewnętrznych. Wykonano również więźbę dachową oraz montaż stolarki okiennej. Zakończenie inwestycji zaplanowano na czwarty kwartał 2023 roku.
- W okresie tych dwóch kadencji powstało 39 lokali socjalnych. Trzeba powiedzieć, że z kolei w poprzedniej kadencji, czyli przed tą kadencją bezpośrednio przed 2015 rokiem wybudowany został nowy blok z 27 mieszkaniami, właśnie blok przy ul. Wołodyjowskiego - mówił burmistrz miasta, Jerzy Bauer.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
2 wpisy · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Ale to taka sama zasada, co było kiedyś, gdy w Polsce mieszkania nie były w ogóle do kupienia, a były przydzielane, one nazywały się tak samo. Sprzedać nikt nie mógł, tylko wymienić, więc traktowane były tak samo, t.j. nie właśnościowe. Również wiadomo, że są nawet najbiedniejsi ludzie z wysokim poziomem kultury, jak moja rodzina, i nam byĺoby przykro mieszkać wśród bardziej zamożnych, ale nie szanujących taki lokal i jego otoczenie. Wiem, że procentowo kulturalni i uczciwi ludzie są bardziej spotykani wśród zamożniejszych, ale to nie oznacza, że wszystkie w takich blokach to margines, pijacy i nieroby. Niestety, nie każdy ma lokum po rodzicach, a choroby nie pozwalają nawet na wynajem, bo nie da się pracować, jeśli nawet po zakupy nie zawsze jesteś w stanie wyjść. Emeryta samotny to też nędzarz, jeśli nie jest w stanie dorobić, nie nadarmo tyle w Polsce emerytów w wieku 75-80, co trzymają się pracy, nie zwalniają się, póki mogą. Taka prawda.
Dawajcie dalej patolom i nierobom. Tylko czekają. Wcześniejsze trzy bloki oddane kilka lat temu to obraz nędzy i rozpaczy. Na klatkach syf, powybijane szyby, pomazane ściany. Dostają za darmo to nie szanują, taka jest prawda. Po co pracować na mieszkanie albo na wynajem na wolnym rynku jak miasto da. Patologia