Opublikowano

Młoda para okradziona na własnym weselu - śledztwo w impasie

Joanna i Mikołaj stanęli na ślubnym kobiercu i powiedzieli sobie sakramentalne „tak". To miał był dla nich wyjątkowy dzień. Podczas wesela
Fot. wycinek z dziennika "Fakt"

Joanna i Mikołaj stanęli na ślubnym kobiercu i powiedzieli sobie sakramentalne „tak". To miał był dla nich wyjątkowy dzień. Podczas wesela Joanny i Mikołaja doszło do szokującej kradzieży. Złodziej wykorzystał moment, kiedy młoda para i goście bawili się na parkiecie i ukradł wszystkie koperty z pieniędzmi. Sprawę opisuje dziennik „Fakt”.

Łączna wartość skradzionych środków wyniosła około 60 tys. złotych, które miały posłużyć młodym na start w nowe życie. Rabusie połasili się także na torebkę pani Joanny, w której znajdowało się 6 tys. zł przeznaczone na opłaty za wesele. Do zdarzenia doszło 22 czerwca br. w Szuminie tj. ok. 35 km od Ostrowi Mazowieckiej.

Jak pisze „Fakt”: „Młodzi natychmiast zgłosili sprawę na policję. Twierdzą jednak, że od dwóch miesięcy nie ma żadnego postępu w sprawie i zarzucają policji wiele nieprawidłowości w prowadzeniu śledztwa”.

- Nie zostali przesłuchani goście weselni. Nie przesłuchano też członków obsługi, którzy mogli coś widzieć. Na weselu było 90 gości oraz 12 osób z obsługi.– mówią dla „Faktu” Joanna i Mikołaj. Młoda para złożyła oficjalną skargę do prokuratury i do Komendy Głównej Policji na opieszałość śledczych.

Więcej w dzienniku „Fakt” w wydaniu z 30 sierpnia.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz