Na ostatniej sesji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka radny Łukasz Chojnowski, do niedawna były jej przewodniczący, zaapelował do prezesów klubów sportowych o większą aktywność w poszukiwaniu środków zewnętrznych.
– Też taki apel do prezesów tych klubów, żeby nie wstydzili się iść po pomoc, tak samo do innych instytucji. To nie musi być tylko miasto. Nie zamykajmy się tylko, bo miasto nie jest w stanie zasponsorować wszystkich dzieciaków, jak to się mówi, bo to by były kwoty naprawdę kolosalne. Tutaj też apel do prezesów klubów, żeby jednak postarali się wyciągać te pieniążki z innych instytucji jeszcze. I tutaj sprawę nam rozwiąże – mówił Chojnowski.
Na ten apel odpowiedział Łukasz Nienałtowski, prezes i trener Stowarzyszenia Football Dreams Passion w Ostrowi Mazowieckiej w rozmowie z radnym Pawłem Pecurą, podczas nagrania opublikowanego na kanale „Nasza Ostrów” na YouTubie. W jego wypowiedzi nie zabrakło emocji.
– Miałem okazję oglądać tę sesję z odtworzenia, niestety, nie mogłem na niej być, choć bardzo chciałem. Wzbudziła we mnie sporo emocji, niekoniecznie pozytywnych. Po części czuję się wywołany do tablicy przez pana Łukasza Chojnowskiego, który zaapelował do pozostałych dwóch prezesów klubów – wydaje mi się, że chodziło o KS Ostrovia i Stowarzyszenie Football Dreams Passion – żeby starały się pozyskiwać środki z innych źródeł. Zgadza się, panie Łukaszu. Przez ostatnie trzy lata nie dostawaliśmy żadnego finansowania z miasta, ani wsparcia w obiektach miejskich. Nie chcę tutaj mówić o udostępnieniu stadionu na mecze ligowe, bo to dostaje każdy, więc tego nie chciałbym wrzucać do jednego kosza – powiedział Nienałtowski.
Prezes podkreślił, że jego akademia przez ostatnie lata szukała innych rozwiązań, aby nie obciążać rodziców.
– Nie żerowaliśmy na rodzicach, szukaliśmy skutecznych sposobów rozwiązania tej sytuacji. Pomogły nam projekty z Ministerstwa Sportu, Fundacji Lotto czy Urzędu Marszałkowskiego. Takich możliwości jest naprawdę dużo. Mnie jednak zabolała pańska wypowiedź, bo my to robimy cały czas. Staramy się być konkurencyjni. Przez ostatnie trzy lata musiałem pracować nad tym, żeby akademia nie zniknęła z piłkarskiej mapy – podkreślił prezes Football Dreams Passion.
Nienałtowski zaznaczył, że siłą jego akademii są ludzie, a nie tylko pieniądze.
– Chciałbym też się odnieść jeszcze do wypowiedzi pana Michała Kacprzaka, który zaznaczył, że kluby, które przez ostatnie trzy lata nie dostawały środków stoją trochę na tej pozycji straconej, bo nie były w stanie zapewnić czy to atrakcyjnych zajęć czy nie mogły zaoferować takiego sprzętu. Finanse to nie wszystko. Największą siłą mojej akademii są ludzie, którzy mnie otaczają. Mogę podać przykład z zeszłego tygodnia – spodobała mi się świąteczna oprawa w Banku Spółdzielczym i chciałem coś podobnego na nasze Mikołajki. Rzuciłem hasło na grupie z rodzicami, czy ktoś zna stolarza. Okazało się, że sami zostali stolarzami i w przeciągu dwóch dni stworzyli mi dekoracje. Takie rzeczy są o wiele bardziej wartościowe niż finanse. My przez trzy lata organizowaliśmy obozy, jeździliśmy na turnieje międzynarodowe i wielokrotnie wracaliśmy z sukcesami. To jest nasz sukces i jestem z tego dumny – powiedział.
Prezes Nienałtowski zaznaczył, że trudności go nie zniechęciły i mimo braku wsparcia akademia dalej się rozwijała.
– Nie szukaliśmy winnych, tylko ciężko pracowaliśmy. Było ciężko, ale mamy efekty w postaci ludzi, którzy stoją za naszym sukcesem – podsumował.
Rozmowę podsumował gospodarz programu, radny Paweł Pecura.
– Gratulujemy determinacji, to trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia, żeby... no myślę, że czułeś się może w jaki sposób, nie wiem, odrzucony jak trzy lata temu, ale byłeś na tyle zdeterminowany, na tyle miałeś tej energii w sobie, że jednak wziąłeś wszystko w swoje ręce i zdecydowałeś o tym, że będziesz rozwijać akademię piłkarską. Tego ponownie gratuluję – powiedział radny Paweł Pecura.
Czytaj:
Ostrowski sport zespołowy na nowych zasadach
Zobacz wideo:
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
1 wpis · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Większej głupoty nie czytałem. Radny PiS który klub pozbawił 3 lata temu tej dotacji teraz zaprasza prezesa tego klubu na wywiad....przecież Nienałtowski nie mówi o nikim innym jak o byłym burmistrzu JB. Nie wiem w co Pecura gra ale dał się Nienałtowski podejść jak dziecko....