Nie miał prawa jazdy, ale i tak wsiadł za kierownicę, pech chciał, że trafił na policyjną kontrolę. Teraz zamiast jeździć, będzie tłumaczył się przed sądem.
W niedzielny poranek 23 marca ostrowscy policjanci z pionu prewencji zatrzymali do kontroli drogowej kierującego oplem na ul. Kraszewskiego. Podczas sprawdzania danych 31-letniego mieszkańca powiatu ostrowskiego w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Mimo że mężczyzna był trzeźwy, jego podróż zakończyła się w tym miejscu. Policjanci nie pozwolili mu kontynuować jazdy, a samochód został przekazany osobie posiadającej prawo jazdy. Sporządzona dokumentacja posłuży jako podstawa do skierowania wniosku o ukaranie do sądu.
Prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień może skutkować wysoką grzywną, a nawet zakazem prowadzenia pojazdów.

💬 Komentarze (0)