Opublikowano

Radni o fetorze z mleczarni. "Zbliża się lato, problem powróci"

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka powrócił problem ścieków i uciążliwego fetoru wydobywającego się z rowu w rejonie mi

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka powrócił problem ścieków i uciążliwego fetoru wydobywającego się z rowu w rejonie miejskiej mleczarni. W obradach uczestniczyła Renata Malec, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostrowi Mazowieckiej.

Radny Krzysztof Laska.

Radny Krzysztof Laska zwrócił uwagę na potrzebę rozwiązania kwestii związanej ze ściekami:

Myślę, że dla stacji sanitarno-epidemiologicznej jest istotna sprawa ścieków oraz fetoru, który biegnie z rowu od mleczarni. Jak wyglądają dziś relacje pani dyrektor z mleczarnią w kwestii kontroli? Rozumiem, że wiodącą rolę odgrywa ochrona środowiska, ale sanepid także powinien mieć tu coś do powiedzenia, choćby z powodu ryzyka zatrucia gruntów czy wód. Już wczoraj fetor był mocno wyczuwalny. Zbliża się lato, problem powróci – zauważył radny Laska.

Dyrektor Renata Malec wyjaśniła, że sanepid nie nadzoruje mleczarni:

Państwowa Inspekcja Sanitarna nie prowadzi nadzoru nad zakładem mleczarskim. Nadzór sprawuje Inspekcja Weterynaryjna, ponieważ jest to produkcja żywności pochodzenia zwierzęcego. Wszelkie interwencje w tych sprawach, które trafiają do nas, przekazujemy do odpowiednich służb, czyli Inspekcji Weterynaryjnej lub Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – podkreśliła Malec.

Głos w sprawie zabrała także wiceprzewodnicząca rady Anna Krajewska, która podkreśliła rolę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ):

Sama zgłaszałam wycieki ścieków z mleczarni do WIOŚ. Reagują bardzo szybko, ale ich siedziba jest w Płocku, więc do Ostrowi docierają po kilku godzinach. Często, gdy przyjeżdżają, ścieki już spłynęły. Apeluję do mieszkańców o szybkie zgłaszanie każdego wycieku – powiedziała Krajewska.

Burmistrz Hubert Betlejewski zapewnił radnych o ciągłym monitorowaniu sytuacji:

O sytuacji z mleczarnią wiedzą wszystkie możliwe służby, mówi się o tym nawet na poziomie wojewódzkim. Zakład Gospodarki Komunalnej wykonuje tu kapitalną robotę. Każdy zrzut nieczystości jest monitorowany i zgłaszany. Co dzieje się dalej, na poziomie wyżej, tego nie jesteśmy w stanie kontrolować, ale cały czas trzymamy rękę na pulsie – podsumował burmistrz Betlejewski.

💬 Komentarze (2)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (2)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz