Prokuratura Krajowa ogłosiła nowe wyniki głosowania w komisji nr 7 w Ostrowi Mazowieckiej, opracowane na podstawie oględzin kart do głosowania. Nasz portal jako pierwszy informował o nieoczekiwanym wyniku drugiej tury wyborów prezydenckich w tej komisji. W lokalu zlokalizowanym w Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. gen. Stefana Grota-Roweckiego, tak jak w całej Ostrowi Mazowieckiej, dotychczas zawsze zwyciężał kandydat PiS.
Ciekawostką jest fakt, że komisja nr 7 mieściła się w Szkole Podstawowej nr 2 w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie podczas kampanii wyborczej 6 kwietnia odbyło się spotkanie z Rafałem Trzaskowskim, wówczas kandydatem na Prezydenta RP.
W 2015 roku podczas pierwszej i drugiej tury wyborów prezydenckich we wszystkich komisjach w Ostrowi Mazowieckiej zwyciężył Andrzej Duda. Taka sama sytuacja miała miejsce w 2020 roku, zarówno w I, jak i w II turze. W pierwszej turze tegorocznych wyborów we wszystkich komisjach wygrał Karol Nawrocki. Kiedy wydawało się, że także w drugiej turze Nawrocki zwycięży we wszystkich komisjach, nieoczekiwanie w komisji nr 7, zdecydowanie zwyciężył Rafał Trzaskowski.
W pierwszej turze w tej komisji Karol Nawrocki zdobył 166 głosów (32,23 proc.), a Rafał Trzaskowski 149 głosów (28,93 proc.). Wynik Trzaskowskiego w komisji nr 7 niczym szczególnym się nie wyróżniał – w czterech komisjach w Ostrowi Mazowieckiej miał wyższy wynik procentowy, a w ośmiu niższy. Jednak druga tura przyniosła ogromną niespodziankę. Rafał Trzaskowski na podstawie danych PKW otrzymał 338 głosów (62,25 proc.), a Karol Nawrocki zaledwie 205 (37,75 proc).
W porównaniu z pierwszą turą Rafałowi Trzaskowskiemu przybyło aż 189 głosów (wzrost o 126,8 proc.), natomiast Karolowi Nawrockiemu zaledwie 39 głosów (wzrost o 23,5 proc.). Dla porównania średni przyrost procentowy dla całego miasta (bez komisji nr 7) wyniósł dla Nawrockiego 70,8 proc., a dla Trzaskowskiego 54,0 proc.
Po naszym artykule sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. O sytuacji w ostrowskiej komisji pisała Wirtualna Polska, a później również Gazeta.pl, sugerując możliwość błędów w liczeniu głosów.
Sprawa nabrało dalszego rozgłosu po tym, jak Prokuratura Krajowa opublikowała opinię biegłego prof. Jacka Hamana z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Profesor jednoznacznie stwierdził, że w komisji nr 7 istnieje wysokie ryzyko błędu komisji. Z jego analizy wynikało, że 91 głosów mogło być błędnie przypisanych Rafałowi Trzaskowskiemu zamiast Karolowi Nawrockiemu.
W swojej ekspertyzie profesor Haman wskazuje, że według zastosowanego przez niego modelu statystycznego, Karol Nawrocki powinien otrzymać w tej komisji 54,5% głosów, co przekłada się na 296 głosów. Rafał Trzaskowski natomiast, zgodnie z tą analizą, powinien zdobyć 45,5% głosów, czyli 247 głosów. Co by odpowiadało wynikom z innych komisji w Ostrowi Mazowieckiej.
Największą sensacją okazały się jednak wyniki ponownego liczenia głosów przez Prokuraturę Krajową. Według PK Karol Nawrocki otrzymał tylko 106 głosów, a Rafał Trzaskowski aż 436 głosów. Prokuratura poinformowała, że „100 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego zostało zaliczonych na Karola Nawrockiego. Dodatkowo wśród głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego 1 głos był nieważny, a 1 głos był oddany na Karola Nawrockiego”. Z danych Prokuratury Krajowej wynika, że liczba ważnych głosów minimalnie się zmieniła z 543 na 542, ale duże zmiany zaszły w rozdziale głosów między kandydatów. Nawrockiemu odjęto aż 99 głosów, a Trzaskowskiemu dodano 98 głosów. Prokuratura Krajowa po ponownym przeliczeniu głosów poinformowała, że w komisji nr 7 w Ostrowi Mazowieckiej Rafał Trzaskowski podczas II tury wyborów prezydenckich otrzymał aż 436 głosów (80,44 proc.), a Karol Nawrocki zaledwie 106 głosów (19,56 proc.).
Czy jest możliwe, żeby mieszkańcy Ostrowi Mazowieckiej w tym lokalu tak zdecydowanie poparli Rafała Trzaskowskiego, oddając na niego ponad 80% głosów? Z całą odpowiedzialnością twierdzimy, że nie ma takiej możliwości. Wskazują na to wyniki w pozostałych komisjach, wcześniejsze wybory, w których kandydat Platformy czy Koalicji Obywatelskiej nigdy tu nie zwyciężał, oraz wspomniana ekspertyza prof. Jacka Hamana. Nie dysponujemy informacjami o jakichkolwiek nieprawidłowościach w tej komisji, ale takie wyniki są nierealne. Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu jest wynik z komisji nr 8, znajdującej się w tej samej szkole, gdzie Rafał Trzaskowski otrzymał 40,41 proc. głosów, a Karol Nawrocki 59,59 proc. Z pełną odpowiedzialnością twierdzimy, że wynik ponad 80% dla Rafała Trzaskowskiego w komisji nr 7 jest nierealny.
Na koniec przypomnimy dane z tej komisji:
1. Dane PKW:
- Karol Nawrocki - 205 (37,75 proc).
- Rafał Trzaskowski - 338 głosów (62,25 proc.)
2. Opinia prof. Jacka Hamana:
- Karol Nawrocki – 296 głosów (54,5 proc.)
- Rafał Trzaskowski - 247 głosów (45,5 proc.)
3. Prokuratura Krajowa:
- Karol Nawrocki – 106 głosów (19,56 proc.)
- Rafał Trzaskowski - 436 głosów (80,44 proc.)
Według naszych przypuszczeń najprawdopodobniej wspomniane przez Prokuraturę Krajową 100 głosów zostało błędnie przypisanych Rafałowi Trzaskowskiemu. W naszej ocenie Karol Nawrocki powinien otrzymać nie 205, a 305 głosów (56,27 proc.), natomiast Rafał Trzaskowski nie 338, a 238 głosów (43,73 proc.). Wyniki te byłyby zgodne z ogólną tendencją głosowania w Ostrowi Mazowieckiej i wspomnianą opinią prof. Jacka Hamana. Dlaczego jednak te 100 głosów według naszych przypuszczeń, najpierw przez komisję wyborczą, a później przez Prokuraturę Krajową przypisano w drugą stronę? Tego niestety nie wiemy.

💬 Komentarze (25)