Opublikowano

Money.pl: ile kosztowały wnioski „na jachty”. Radny Paweł Pecura podaje stawki swojej spółki

Po naszych publikacjach o dotacjach z programu HoReCa (KPO) — w tym o projekcie firmy Marka Pecury (ojca radnego) na wynajem dwóch łodzi na Maz

Po naszych publikacjach o dotacjach z programu HoReCa (KPO) — w tym o projekcie firmy Marka Pecury (ojca radnego) na wynajem dwóch łodzi na Mazurach — serwis money.pl opublikował wywiad z radnym Pawłem Pecurą, który opisuje cennik usług spółki eDotacje przy przygotowywaniu wniosków. Jak czytamy w money.pl, Pecura tłumaczy też popularność „łodzi” w KPO i odnosi się do reakcji wewnątrz PiS.

Radny Paweł Pecura. Żródło: Krzysztof Kwiatkowski /  Facebook.

Trzy modele rozliczeń
Jak czytamy w money.pl, Pecura mówi o trzech wariantach cenowych stosowanych przez spółkę eDotacje przy wnioskach w ramach KPO/HoReCa.
– W KPO mieliśmy trzy oferty – powiedział Paweł Pecura. – Pierwsza oferta to było 5 tys. zł plus 5 proc. prowizji od pozyskanej kwoty. Druga opcja to było 3 tys. zł netto i 7 proc. prowizji. I trzecia opcja to było 0 zł za napisanie wniosku i 10 proc. prowizji po przyznaniu dofinansowania – powiedział Paweł Pecura. – Najczęściej wybierana była pierwsza opcja – dodał Pecura.

Skąd „łodzie” i ile takich wniosków
W rozmowie z money.pl Pecura wyjaśnia, że po pierwszym naborze dywersyfikacja musiała być „znacząca i widoczna”, a projekty czarteru jachtów były przychylnie oceniane przez ekspertów; możliwość finansowania łodzi PARP potwierdziła w Q&A. – Jako przedsiębiorca patrzę na to tak: jeśli instytucja publiczna daje daną możliwość, to możemy z niej skorzystać – powiedział Paweł Pecura. Dodał, że przygotował trochę ponad 10 wniosków z KPO, z czego pięć dotyczyło jachtów.

„Miałem rozmowy z koleżeństwem z partii”
Money.pl pyta też o reakcje w PiS po nagłośnieniu sprawy. Pecura odpowiada wprost:
– Oczywiście, że miałem rozmowy z koleżeństwem z partii – powiedział Paweł Pecura. – Ktoś zatwierdził możliwość dofinansowywania jachtów, Prawo i Sprawiedliwość to zakwestionowało, więc znaleziono członka PiS (…) który miał możliwość zrobienia sobie zdjęć z politykami z pierwszych stron gazet z PiS i się pisze, że to „kolega pana takiego czy pana takiego”. – To tym ludziom próbowano dokuczyć, a nie mi – mówił Paweł Pecura.

Czytaj:
1. Radny PiS zarobił na jachtach z KPO. Podał nam swoje stawki
2. Sushi, żaglówki i imprezy. Cztery firmy z powiatu ostrowskiego dostały dotacje z KPO
3. O radnym Pawle Pecurze mówi cała Polska
4. Radny Paweł Pecura publikuje oświadczenie: „To nie przedsiębiorcy wymyślili, że można dofinansować łodzie” (wideo)

 

💬 Komentarze (2)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (2)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz