Samochód roztrzaskany po zderzeniu z ciągnikiem i płonący las. Tak wyglądała niedziela na terenie gminy Andrzejewo. Na szczęście to tylko ćwiczenia, ale emocji nie brakowało ani wśród druhów, ani wśród widzów.
Wydarzenie odbyło się 28 września w Przeździecko-Jachach i zgromadziło siedem jednostek OSP z gminy Andrzejewo oraz dwie z gmin ościennych: Szumowo i Czyżew. Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała zarówno strażakom, jak i licznie przybyłym mieszkańcom, którzy z zainteresowaniem obserwowali kolejne etapy manewrów. Spotkanie rozpoczęło się zbiórką przed świetlicą wiejską.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. wójt gminy Andrzejewo Beata Ponichtera, prezes zarządu gminnego OSP RP w Andrzejewie druh Krzysztof Jasko, wiceprezes zarządu oddziału powiatowego ZOSP RP druh Grzegorz Jasionowski, zastępca komendanta powiatowego PSP druh Krzysztof Gałązka oraz radny powiatu ostrowskiego druh Karol Kamiński. Obecność samorządowców i przedstawicieli straży podkreśliła rangę wydarzenia.
Zakres ćwiczeń obejmował dwa poważne scenariusze.
Pierwszy dotyczył gaszenia pożaru kompleksu leśnego, podczas którego strażacy musieli dostać się do trudno dostępnego miejsca, zlokalizować ujęcie wody i skutecznie podać ją na linię gaśniczą.
Drugi zakładał wypadek drogowy z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego. Druhowie użyli specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, by wydobyć poszkodowanych i udzielić im pomocy.
Celem manewrów było nie tylko doskonalenie umiejętności, ale też sprawdzenie sprzętu i wzmacnianie współpracy między jednostkami z różnych gmin. Druhowie pokazali ogromne zaangażowanie i profesjonalizm, realizując wszystkie zadania sprawnie i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Na zakończenie odbyła się odprawa, a później strażacy i goście zostali zaproszeni na poczęstunek przygotowany przez gospodynie z sołectwa Przeździecko-Jachy pod przewodnictwem sołtys Marzeny Kalinowskiej. Spotkanie było nie tylko ćwiczeniem, ale także okazją do integracji lokalnej społeczności.

💬 Komentarze (0)