- Chciałabym złożyć wniosek o rezygnacji z pełnienia funkcji wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej – na początku sesji 22 kwietnia ogłosiła Milena Sienicka, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Małkini Górnej.
Milena Sienicka odczytała oświadczenie, w którym przedstawiła powody swojej decyzji.
Moja decyzja podyktowana jest troską o powagę rady oraz chęcią ochrony koleżanek i kolegów radnych przed skutkami obecnej sytuacji, która zaistniała w urzędzie. W obliczu działań podjętych przez burmistrza, który postawił radzie ultimatum wymagające dokonania wyboru pomiędzy odwołaniem przewodniczącego a wiceprzewodniczącej rady uznaję, że jedynym honorowym wyjściem jest złożenie rezygnacji. Nie mogę zaakceptować sytuacji, w której radni są zmuszeni do rozstrzygania skutecznie wykreowanych konfliktów personalnych i stawienia przed niezręcznym wyborem, który dzieli nasz organ. Składam rezygnację dobrowolnie, aby przeciąć tę próbę wywierania presji na radę i oszczędzić państwu konieczności uczestniczenia w głosowaniu nad odwołaniem jednego z nas. Uważam że jako radni powinniśmy koncentrować się na merytorycznej pracy dla mieszkańców, a nie bawić się w personalne potyczki na linii burmistrz - rada. Zapewniam, że będę nadal rzetelnie wypełniać mandat radnego, kierując się wyłącznie dobrem naszej wspólnoty samorządowej, pozostając niezależną od nacisków organu wykonawczego – przekazała radna.
Poprosiła też radnych o przyjęcie rezygnacji.
- To już nie pierwszy raz, kiedy radni zostali postawieni przed taką sytuacją. Myślę, że czas przerwać ten proceder. Panie burmistrzu, nie raz docierały do mnie informacje, że nie może pan znieść widoku prezydium. Mam nadzieje, że od dziś ten widok będzie dla pana trochę przyjemniejszy, jeśli ja zniknę z prezydium - Milena Sienicka zwróciła się do Dariusza Rafalika.
Burmistrz nie odniósł się do tych uwag. Wnioskiem wiceprzewodniczącej radni mają się zająć na najbliższej sesji. Wtedy także wybrany zostanie nowy wiceprzewodniczący RM.

💬 Komentarze (0)