Dzień Otwartej Strażnicy w OSP Małkinia Górna to połączenie rodzinnego pikniku, pokazu sprzętu strażackiego i edukacji na rzecz bezpieczeństwa.
14 czerwca 2026 r. druhny i druhowie OSP Małkinia Górna zaprosili wszystkich zainteresowanych na Dzień Otwartej Strażnicy.
Druhny i druhowie przygotowali atrakcje dla wszystkich grup wiekowych. Zainteresowani mogli obejrzeć i dotknąć (czasem nawet uruchomić) wozy bojowe, łódź i ponton ratunkowy, podnośnik koszowy i quad, a także poczuć ciężar strażackiego munduru, hełmu i wyposażenia i przekonać się, że życie strażaka nie jest lekkie.
Starsi i młodsi sprawdzali się w udzielaniu pierwszej pomocy (na szczęście tylko na fantomach), celowali do płomieni strumieniem wody z hydronetki i ratowali misia z zadymionego garażu (miś został uratowany około 20 razy, co dobrze świadczy o odwadze i sprawności gości pikniku, wspieranych dyskretnie przez druhny i druhów).
Były też tradycyjne piknikowe atrakcje – dmuchańce (mimo deszczowej pogody cieszyły się dużym zainteresowaniem) i malowanie twarzy.
Goście Dnia Otwartej Strażnicy trzymali dostosowane do wieku upominki – okolicznościową przypinkę, gadżety promujące bezpieczne zachowania oraz drobny sprzęt do udzielania pierwszej pomocy.
Zobaczcie zdjęcia: Dzień Otwartej Strażnicy
Dh Piotr Konferowicz - naczelnik jednostki OSP Małkinia Górna – tak podsumował Dzień Otwartej Strażnicy:
- To już trzecia edycja pikniku profilaktycznego, dedykowanego sympatykom pożarnictwa w każdym wieku. Mimo niesprzyjającej pogody i konkurencyjnych imprez w najbliższym sąsiedztwie uważam, że frekwencja była całkiem dobra – oceniając ją po liczbie wręczonych upominków szacujemy, że odwiedziło nas ponad 50 osób. Nasze pikniki cieszą się dużym zainteresowaniem osób w każdym wieku – odwiedzali nas także goście spoza gminy i spoza powiatu. Nasza jednostka OSP pod względem dyspozycyjności i posiadanego sprzętu jest największą jednostką w powiecie.
Jednostka liczy 56 strażaków ochotników, w tym 36 strażaków przeszkolonych i posiadających badania lekarskie pozwalające na bezpośredni udział w akcji ratowniczo-gaśniczej.
- Takie przeszkolenie i badania mają wszystkie dziewczęta z naszej jednostki. Sześć druhen bierze udział w akcjach i wykonują różne zadania – na przykład kiedy były powodzie dziewczęta nas wspierały dowożąc na miejsca akcji wyposażenie. W Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym jesteśmy od jego powstania w roku 1995. Od lat jednostka jest systematycznie doposażana. Sprzętu mamy naprawdę dużo, bo każdy włodarz gminy dokładał się do naszej jednostki, a ponadto staramy się unowocześniać nasz sprzęt na bieżąco. Dzień Otwartej Strażnicy to bardzo dobra okazja do zaprezentowania tego sprzętu. Jako jedyna jednostka ochotnicza w powiecie dysponujemy podnośnikiem (z roku 1984, nadal sprawnym, wykorzystywanym także w akcjach w innych gminach), jest jedyny w powiecie dwuosobowy quad UTV, jest łódka - jedna z trzech w powiecie, kupiona z budżetu obywatelskiego w roku 2019 na stulecie naszej jednostki. Przy obecnym stanie wód znakomicie sprawdza się nasz stary ponton. W 2019 roku udało się kupić średni samochód ratowniczo-gaśniczy. Na naszych piknikach oprócz pokazów sprzętu staramy się przybliżyć warunki i realia pracy strażaków. Dziś w garażu bez okien, zadymionym dymem teatralnym, za pomocą latarek i kamery termowizyjnej dzieci przeszukiwały pomieszczenie aby znaleźć osobę poszkodowaną w postaci maskotki – misia strażackiego. W sąsiednim pomieszczeniu przeprowadzano na dwóch zestawach fantomów naukę pierwszej pomocy. Manekiny reagują podobnie jak ciało ludzkie, wiec każdy mógł przetestować ile w rzeczywistości potrzeba siły do ratowania życia - dodał.
Woda lejąca się z nieba nie zniechęciła dzieci do udziału w konkursie na malutkim torze przeszkód – na dystansie 20 m uczestnicy przenosili węże strażackie i wiadra z wodą, a potem „gasili” namalowany płomień strażacką hydronetką. To był także test na umiejętność pracy zespołowej, bo do obsługi hydronetki potrzebne są dwie osoby.
- Tego typu zajęcia edukacyjne są bardzo ważne – przeciętny człowiek widzi strażaków-ochotników w akcji, kiedy pojawiamy się na miejscu zdarzenia. Na piknikowych pokazach można obejrzeć nasz sprzęt oraz sposób jego przygotowania i użycia spokojnie i bez pośpiechu, można porozmawiać, zadawać pytania. Pokazujemy tryb i sens naszej pracy, zwracamy uwagę, że zawsze jesteśmy w ciągłej gotowości bojowej - nawet w czasie pikniku są w jednostce osoby odpowiedzialne za wyjazd na akcję w razie potrzeby. Ludzie mają świadomość, że strażacy-ochotnicy nigdy nie odmawiają i pojawiają się tam, gdzie są potrzebni. Taki sposób naboru jest rzeczywiście skuteczny (nie tylko w połączeniu ze strażackimi tradycjami rodzinnymi) - w zeszłym roku dołączyło do nas 5 osób. To cieszy, bo jesteśmy potrzebni coraz częściej – w zeszłym roku uczestniczyliśmy w 92 akcjach, w tym było ich 77. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie wszystkie dzieci w jednakowym stopniu są zafascynowane sprzętem strażackim. Dzięki wsparciu Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Gminy Małkinia Górna mogliśmy zaproponować najmłodszym dmuchańce oraz wręczyć drobne upominki za przybycie na nasz piknik. Gminny Ośrodek Kultury i Sportu jak zwykle wsparł nas malowaniem buziek, za co dziękuję pani dyrektor Ewie Siwek - podsumował.

💬 Komentarze (0)