Próbował uciec przed policją, ale jego plan zakończył się fiaskiem. 24-latek z powiatu ostrowskiego wpadł po krótkim pościgu, a w samochodzie, którym podróżował, funkcjonariusze znaleźli narkotyki.
Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie, 4 października, w Ostrowi Mazowieckiej. Policjanci z pionu prewencji podczas patrolu zauważyli Audi A3, w którym rozpoznali poszukiwanego mężczyznę. Gdy funkcjonariusze dali kierującej sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania pojazdu, ta zignorowała polecenie. Po chwili auto zatrzymało się, a pasażer próbował uciec do pobliskiego lasu.
- Policjanci przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali polecenie kierującej do zatrzymania auta. Kobieta nie reagowała, w pewnym momencie auto zatrzymało się, a od strony pasażera w kierunku pobliskiego lasu wybiegł mężczyzna. Policjant pobiegł za nim, po chwili uciekinier został zatrzymany. Po sprawdzeniu tożsamości mężczyzny podejrzenia policjantów potwierdziły się, był to 24-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego poszukiwany przez sąd z uwagi na orzeczoną karę pozbawienia wolności - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
W aucie, którym podróżował z 18-letnią mieszkanką tego samego powiatu, policjanci znaleźli marihuanę oraz młynek służący do jej rozdrabniania.
- Kierująca 18-letnia mieszkanka powiatu ostrowskiego oraz 24-latek zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. W aucie, którym jechali, policjanci znaleźli marihuanę oraz młynek - dodała rzeczniczka ostrowskiej komendy.
Zatrzymany usłyszał dwa zarzuty - posiadania środków odurzających i przedmiotu służącego do ich przetwarzania. Za te przestępstwa grozi mu do 3 lat więzienia. 18-latka po wykonaniu czynności została zwolniona, natomiast 24-latek niebawem trafi do zakładu karnego, gdzie spędzi prawie pół roku.

💬 Komentarze (9)