Znak informujący o miejscu urodzenia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Małkini Górnej jest w złym stanie - zwrócił nam uwagę jeden z czytelników. Zgłosił, że napis na tablicy jest trudny do odczytania, a w sezonie letnim znak był częściowo zasłonięty przez gałęzie drzew.
Chodzi o tablicę ustawioną na skrzyżowaniu ulic Ostrowskiej, Kościelnej i Brokowskiej. Zdaniem czytelnika, który skontaktował się z naszą redakcją, stan tablicy jest nie tylko nieestetyczny, ale też nieprzystający do rangi osoby, której dotyczy. W sprawie tablicy skontaktowaliśmy się z Urzędem Gminy w Małkini Górnej, jednak ten urząd nie jest odpowiedzialny za znak.
W związku z tym skierowaliśmy zapytanie bezpośrednio do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.
- W odpowiedzi na e-maila dotyczący znaku informacyjnego wskazującego miejsce urodzenia Kardynała Stefana Wyszyńskiego, zlokalizowanego na skrzyżowaniu ulic Ostrowskiej, Brokowskiej i Kościelnej w Małkini Górnej, informujemy, że znak ten nie został ustawiony przez zarządcę drogi wojewódzkiej. Z dostępnych informacji wynika, iż znajduje się on w tym miejscu od około 20 lat, jednak nie posiadamy wiedzy, kto był jego pierwotnym fundatorem. Niemniej jednak, mając na uwadze lokalizację znaku w pasie drogowym oraz fakt, iż jest on ujęty w obowiązującej stałej organizacji ruchu, podejmiemy działania zmierzające do wymiany zniszczonego znaku, jednak na obecnym etapie nie możemy deklarować konkretnych terminów ani decyzji w tym zakresie. Roślinność przysłaniająca tablicę została już przycięta, dzięki czemu znak jest obecnie lepiej widoczny - poinformowała Monika Burdon, Rzecznik Prasowy Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie.

💬 Komentarze (1)