Jechał przez teren zabudowany tak, jakby ograniczenia nie istniały. Zatrzymał go patrol Mazowieckiej Grupy SPEED i na tym jego szybka jazda się skończyła.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość to jedno z najczęstszych zagrożeń na drodze, zwłaszcza tam, gdzie wokół są domy, skrzyżowania i piesi. Na obszarze zabudowanym margines błędu jest mały, a chwila nieuwagi potrafi zakończyć się tragedią. Dlatego funkcjonariusze z grupy SPEED reagują na takie wykroczenia od razu. Ich zadaniem jest wyłapywanie kierowców, którzy ryzykują zdrowiem swoim i innych.
Do interwencji doszło w niedzielny poranek 1 marca na ul. Różańskiej. Patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli 32-letniego obywatela Paragwaju, który kierował toyotą.
- Powodem była jazda z prędkością 112 km/h w terenie zabudowanym z ograniczeniem do 50 km/h. Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem oraz pkt karnymi. W tym przypadku grozi mandat w kwocie 2000zł i 14 pkt karnych, w przypadku recydywy kwota wzrasta do 4000zł. Dodatkowo zatrzymano 32-latkowi prawo jazdy na 3 miesiące - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
Funkcjonariusze apelują, by nie traktować ograniczeń jak sugestii, bo skutki brawury bywają nieodwracalne.
Ostrowska policja przypomina, że od 3 marca 2026 r. policjanci mogą zatrzymać prawo jazdy na 3 miesiące również poza obszarem zabudowanym, jeśli kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.

💬 Komentarze (0)