Dziś straszy wyglądem i mało kto tam zagląda. Z drogi (w kierunku Małkini) widać tylko drzewa, krzewy i fragment budowli. To ruiny Pałacu Biskupów Płockich. Jest szansa nie tylko na uratowanie tego obiektu, lecz także na stworzenie tam atrakcyjnego miejsca - do wypoczynku, ale i organizacji wydarzeń.
Nieruchomość była w rękach prywatnych, ale w styczniu 2026 roku została odkupiona przez gminę - za niespełna 400 tys. zł. Negocjacje trwały rok.
- To miejsce z potencjałem - uważa burmistrz Broku Sebastian Oczkowski.
Gmina złożyła wniosek do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego o unijne dofinansowanie. Ubiega się o 10 mln zł na rewitalizację nieruchomości - budynku i otaczającego go terenu (1,5 hektara).
- Wniosek jest po ocenie formalnej. Na tym etapie zyskał akceptację - informuje burmistrz. Do końca czerwca powinna zapaść ostateczna decyzja. Jeśli będzie dla gminy pozytywna, inwestycja najprawdopodobniej zostanie zrealizowana w ciągu dwóch lat.
Pałac został wybudowany w XVII wieku przez biskupa Henryka Firleja. Do rozbiorów rezydowali tam wiosną i latem płoccy biskupi.
Gmina Brok zamierza przeprowadzić kompleksową rewitalizację terenu - zabezpieczenie i ekspozycję ruin pałacu, przeprowadzenie prac archeologicznych oraz zagospodarowanie historycznego terenu parkowego wraz z infrastrukturą rekreacyjną i turystyczną. Ma tam powstać m.in. wieża widokowa z panoramą doliny rzeki Bug, planowane jest odtworzenie dziedzińca pałacowego, układu parkowego i rewitalizacja studni pałacowej.

💬 Komentarze (0)