Po cyberataku na firmę MyDr, dostawcę systemów wykorzystywanych przez placówki medyczne, ponownie głośno zrobiło się o bezpieczeństwie danych osobowych. Incydent może dotyczyć danych blisko 19 mln Polaków. Urząd Ochrony Danych Osobowych oraz Centrum eZdrowia przypominają o jednym z najprostszych sposobów ograniczenia ryzyka wykorzystania skradzionych danych. Chodzi o zastrzeżenie numeru PESEL. Można to zrobić w aplikacji mObywatel lub w urzędzie.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, w dniach 20–31 sierpnia br. został wydłużony czas pracy ewidencji ludności w zakresie zastrzeżenia numeru PESEL. Sprawy z tego zakresu można załatwić w pok. nr 3 lub 5 (parter) w godzinach 7.30-16.30 - informuje ostrowski urząd.
Cyberatak na systemy firmy MyDr został potwierdzony 12 sierpnia. Firma dostarcza oprogramowanie służące między innymi do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Według informacji przekazywanych przez wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego skala incydentu może obejmować dane związane z blisko 19 mln osób. MyDr informowała 18 sierpnia, że nadal ustala dokładny zakres zdarzenia, w tym to, którzy klienci i pacjenci mogli zostać nim dotknięci.
Sprawą zajmuje się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jeszcze 19 sierpnia policja informowała, że funkcjonariusze analizują dane i ustalają skalę zdarzenia oraz osoby odpowiedzialne za włamanie.
Centrum eZdrowia podkreśla jednocześnie, że nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa centralnych usług e-zdrowia. Incydent nie wpływa na możliwość korzystania przez pacjentów z recept, świadczeń zdrowotnych ani innych usług publicznego systemu.
Zastrzeż PESEL. To dodatkowa ochrona przed oszustami
W związku z incydentem zarówno UODO, jak i Centrum eZdrowia zalecają zastrzeżenie numeru PESEL. Jest to szczególnie istotne, ponieważ przejęte dane osobowe mogą być później wykorzystywane do prób kradzieży tożsamości, wyłudzania dodatkowych informacji czy przygotowywania wiarygodnie wyglądających wiadomości i telefonów od oszustów.
Zastrzeżenie PESEL ma przede wszystkim chronić przed finansowymi skutkami kradzieży tożsamości. Banki, SKOKi, instytucje pożyczkowe, operatorzy telekomunikacyjni oraz inne podmioty objęte przepisami muszą w określonych sytuacjach sprawdzić, czy PESEL klienta został zastrzeżony. Dotyczy to między innymi zawierania umów kredytu lub pożyczki.
PESEL można zastrzec bezpłatnie w aplikacji mObywatel, przez internet w serwisie mObywatel lub osobiście w dowolnym urzędzie gminy.
Zastrzeżenie można później w każdej chwili cofnąć. Możliwe jest także czasowe cofnięcie ochrony i wskazanie terminu, w którym numer automatycznie zostanie ponownie zastrzeżony.
Zastrzeżony PESEL nie blokuje wizyty u lekarza
Wiele osób obawia się, że po zastrzeżeniu numeru PESEL pojawią się problemy podczas załatwiania codziennych spraw. Tak jednak nie jest. Z zastrzeżonym numerem można nadal korzystać z opieki medycznej, realizować recepty, wypłacać pieniądze z bankomatu, wykonywać przelewy, załatwiać sprawy urzędowe czy podróżować za granicę.
Cofnięcie zastrzeżenia może być potrzebne na przykład przy zaciąganiu kredytu lub pożyczki, niektórych czynnościach u notariusza czy przy wyrabianiu duplikatu karty SIM. Po załatwieniu sprawy PESEL można ponownie zastrzec.
Uwaga na SMS-y, telefony i wiadomości
Samo zastrzeżenie PESEL nie zabezpiecza przed wszystkimi konsekwencjami wycieku danych. UODO zwraca szczególną uwagę na możliwość pojawienia się prób phishingu. Oszuści posiadający część prawdziwych informacji o konkretnej osobie mogą wykorzystać je do przygotowania bardziej przekonujących wiadomości SMS, e-maili lub rozmów telefonicznych.
Dlatego po tak dużym incydencie warto zachować szczególną ostrożność. Nie należy podawać kodów BLIK, haseł, danych logowania czy kodów otrzymywanych SMS-em osobom, które kontaktują się telefonicznie. Warto również stosować różne hasła do poszczególnych usług i włączać uwierzytelnianie wieloskładnikowe. Takie działania rekomenduje także Centrum eZdrowia.
Zastrzeżenie numeru PESEL zajmuje kilka chwil, jest bezpłatne i można je w każdej chwili cofnąć. W sytuacji, gdy skala ostatniego wycieku danych może dotyczyć milionów osób, jest to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie ryzyka wykorzystania danych do wyłudzeń.

💬 Komentarze (0)