Opublikowano

Półfinał Mundialu: Holandia - Argentyna

Mecze Holandii z Argentyną to już prawdziwa klasyka zmagań w piłkarskich mistrzostwach świata.
W najbliższą środę na Arena de São Paulo dojdz

Mecze Holandii z Argentyną to już prawdziwa klasyka zmagań w piłkarskich mistrzostwach świata.

W najbliższą środę na Arena de São Paulo dojdzie już do piątego takiego starcia, a jego stawką będzie miejsce w finale brazylijskiego mundialu.

Na mistrzostwach świata obie reprezentacje spotkały się po raz pierwszy w 1974 roku. W drugiej rundzie fazy grupowej (zwycięzcy grup A i B spotykali się ze sobą bezpośrednio w finale) Holandia rozbiła w Gelsenkirchen La Albiceleste 4:0 m. in. po dwóch trafieniach Cruyffa. Holendrzy wygrali wówczas grupę, a w finale przegrali z gospodarzem turnieju, reprezentacją RFN, 1:2.

Cztery lata później Pomarańczowi znów zagrali w finale, ale i tym razem musieli przełknąć gorzką pigułkę. Na przeszkodzie podopiecznym Ernsta Happela stanęła właśnie Argentyna, która przed własną publicznością wygrała 3:1, a zwycięzce musiała wyłonić dogrywka. Dwadzieścia lat później obie drużyny spotkały się w ćwierćfinale turnieju rozgrywanego na francuskich boiskach. Holendrzy wygrali 2:1 po pamiętnej bramce Dennisa Bergkampa z 89. minuty. Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami na mundialu miał miejsce w 2006 roku. Na zakończenie zmagań w grupie C padł bezbramkowy remis, ale obie drużyny miał już zapewniony awans do 1/8 finału. Oprócz meczów o mistrzostwo świata pomiędzy Holandią a Argentyną czterokrotnie doszło do pojedynków w meczach towarzyskich. Dwukrotnie górą byli Pomarańczowi, dwukrotnie padł remis.

Nie ulega wątpliwości, że tegoroczny półfinał nie ma faworyta. Holendrzy fenomenalnie zaczęli turniej, rozbijając aktualnych mistrzów Hiszpanię aż 5:1. W kolejnych meczach podopieczni Van Gaala nie grali już tak przekonująco i skutecznie. Jeszcze w fazie grupowej Holandia poszła na wymianę ciosów z Australią, wygrywając 3:2, a na zakończenie pokonała Chile, strzelając dwie bramki w ostatnim kwadransie dość przeciętnego spotkania.

O wiele bardziej dramatyczna dla Holendrów była faza pucharowa. Najpierw wygrana rzutem na taśmę z Meksykiem pomimo niekorzystnego wyniku jeszcze do 88. minuty, a następnie festiwal 120 minut nieskuteczności z Kostaryką, zakończony wygraną w rzutach karnych dzięki genialnej postawie Tima Krula.

Chociaż Argentyńczycy, podobnie jak ich najbliżsi rywale, odnieśli komplet zwycięstw w fazie grupowej, za swoje występy zebrali więcej słów krytyki niż pochwały. W meczu z Bośnią i Hercegowiną na pomoc przyszli rywale, którzy już na początku meczu strzelili bramkę samobójczą, a pojedynek ostatecznie zakończył się wygraną 2:1 ekipy z Ameryki Południowej. W zwycięstwie pomógł Messi, nie inaczej było również przeciwko Iranowi, gdzie piękny gol gwiazdora Barcelony zakończył męczarnie podopiecznych Sabelli. Messi trafiał również w wygranym meczu z Nigerią (3:2), tym razem dwukrotnie pokonując bramkarza rywali. W starciu ze Szwajcarią Argentyńczycy potrzebowali dogrywki i bramki Angela Di Marii, by zapewnić sobie miejsce w najlepszej ósemce. Tam czekali Belgowie, których z mundialu wyrzucił gol Gonzalo Higuaina z ósmej minuty.

Holendrzy muszą radzić sobie bez kontuzjowanego Nigela de Jonga, największym osłabieniem Argentyny jest bez wątpienia absencja Angela Di Marii, do gry powrócić powinien z kolei Sergio Aguero. Pod znakiem zapytania w ekipie Van Gaala stoją występy Leroya Fera i Rona Vlaara.

9.07. godz. 22.00 Holandia - Argentyna

Przewidywane składy:

Holandia: Cillessen - Vrij, Vlaar, Indi - Kuyt, De Guzman, Wijnaldum, Blind - Sneijder - Robben, Van Persie

Argentyna: Romero - Zabaleta, Garay, Demichelis, Rojo - Perez, Mascherano, Gago - Messi - Higuain, Aguero

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz