Opublikowano . Ostrów Mazowiecka | Sport |


Trzy puchary ostrowskiej Academii Gorila (zdjęcia)

Wewnętrzne zawody Academii Gorila odbyły się w niedzielę 18 stycznia.

W drugiej edycji tego turnieju wzięło udział ponad 60 zawodników i zawodniczek. Zmagania toczyły się na dwóch matach. Startujący rywalizowali w pięciu kategoriach. Turniej poza wyłonieniem gorylowych czempionów dał możliwość zdobycia doświadczenia w walce na punkty i pod presją.

Academia Gorila z Ostrowi Mazowieckiej reprezentowana była przez sześciu zawodników.

Sebastian Radziejewski pierwszą walkę wygrał duszeniem kołnierzem zza pleców. Drugie starcie z pochodzącym z Ostrowi Tomaszem Turbaczewskim również zwyciężył, tym razem na punkty 4:2. Walka z Mariuszem Wiśniewskim o wejście do finału zakończona niekorzystnym wynikiem 4:0. Repasaże Sebastian przegrywa 8:2 i kończy rywalizację.

Paweł Cudnoch pierwszy pojedynek wygrywa pewnie na punkty 9:4. Drugie starcie kończy się duszeniem zza pleców niestety w wykonaniu przeciwnika Pawła. Repasaże Paweł przegrywa na punkty 15:6 i kończy rywalizację.

Krystian Śladewski poddaje pierwszego rywala duszeniem trójkątnym nogami. W drugim starciu przegrywa nieznacznie 3:0 z późniejszym mistrzem tej kategorii. Repasaże Krystian przegrywa duszeniem z dosiadu i kończy rywalizację.

Maciek Orzech wygrywa pierwszą walkę przed czasem duszeniem trójkątnym nogami. W drugim starciu też zakłada trójkątne duszenie, ale ostatecznie kończy dźwignią prostą na staw łokciowy. W trzecim starciu Maciek został zdyskwalifikowany za nieumyślny faul. Repasaże "Orzeszek" pierwszą walkę wygrywa duszeniem, w kolejnej walce nie daje przeciwnikowi cienia szansy i odprawia go kimurą. Maciek kończy rywalizację na trzecim miejscu.

Tomasz Majewski odprawia pierwszego przeciwnika duszeniem krzyżowym. Drugi pojedynek kończy się punktami 11:2 dla Tomka. Trzecie starcie wygrane dźwignią prostą na staw łokciowy i wchodzi do finału.

Mariusz Wiśniewski pierwsze starcie wygrane przed czasem dźwignią prostą na staw łokciowy. W pełni zdominowany rywal w drugim starciu i wygrana na punkty 9:0. Mariusz pokonuje Sebastiana Radziejewskiego 4:0 i melduje się w finale.

W wielkim finale spotkali się Mariusz Wiśniewski i Tomasz Majewski. Przez większość czasu Tomasz znacząco prowadził na punkty, na sekundę stracił czujność pozwalając Mariuszowi przechwycić kołnierz i wpiąć się za plecy. Tomasz zaryzykował myśląc, że do końca walki jest już niewiele czasu i wytrzyma duszenie. Los jednak chciał inaczej i Tomasz odpłynął. Tym sposobem Mariusz zdobył złoty medal, a Tomek srebrny.

- Były to pierwsze nasze zawody w 2015 roku. Zawody organizacyjnie na "piątkę", super atmosfera i poziom walk naprawdę wysoki. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony, trzy zdobyte puchary wróżą sukcesy w rozpoczętym sezonie - relacjonuje Grzegorz Kowalczyk, trener ostrowskiej Academii Gorila.

Zobacz zdjęcia:
Trzy puchary ostrowskiej Academii Gorila (fot. archiwum prywatne)


Dodaj komentarz