Opublikowano

W sklepach ceny wciąż podnoszą się szybciej niż inflacja

Analiza ponad 82 tys. cen detalicznych pokazuje, że w styczniu br. codzienne zakupy podrożały średnio o 3,7 proc. rdr. Wzrost objął 17 katego
Zdjęcie ilustracyjne

Analiza ponad 82 tys. cen detalicznych pokazuje, że w styczniu br. codzienne zakupy podrożały średnio o 3,7 proc. rdr. Wzrost objął 17 kategorii najczęściej kupowanych produktów. W porównaniu z końcówką 2025 roku widoczne jest dalsze hamowanie tempa wzrostu cen. Sama żywność zdrożała przeciętnie o 3,2 proc. rdr. Różnica między nią a resztą kategorii nadal istnieje, choć stopniowo maleje. Największe podwyżki w styczniu dotyczyły używek, chemii gospodarczej, słodyczy i deserów, mięsa oraz dodatków spożywczych. Spadki cen odnotowały warzywa i owoce, a niewielki wzrost zaliczyły art. dla dzieci. Ogółem ceny na półkach rosły szybciej niż inflacja. Niektórzy eksperci przewidują, że tempo wzrostu cen w sklepach utrzyma się na poziomie 3-4% rdr. dla całego koszyka, przy delikatnych wahaniach w przypadku żywności.

Ogólne wyniki

Według cyklicznie publikowanego raportu pt. „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych”, w styczniu br. codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,7% rdr. Dotyczyło to w sumie 17 kategorii, w tym żywności, napojów bezalkoholowych i alkoholowych oraz pozostałego asortymentu, np. chemii gospodarczej. Łącznie przeanalizowano ponad 82 tys. cen detalicznych z przeszło 38,5 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych. W grudniu wzrost rdr. (wyliczony w ten sam sposób) wyniósł 3,8%, a w listopadzie – 4,2%.

– Spadek dynamiki wzrostu cen w styczniu był symboliczny, ale warto mieć w pamięci, że obniża się ona już od miesięcy. Moim zdaniem, ten trend się utrzyma. Na razie ostrożnie założyłbym, że w tym roku zejdziemy poniżej 3%, a może nawet 2% rdr. – mówi Marcin Luziński, ekonomista z Santander Bank Polska. W styczniu br. ceny samej żywności poszły w górę średnio o 3,2% rdr. Miesiąc wcześniej odnotowano wzrost rdr. o 3,1%, a w listopadzie – o 3,7%. – Rynek nie dostarcza impulsów do zwiększonej presji cenowej w obszarze żywności. Jej ceny utrzymują się na tym samym poziomie wzrostów co w grudniu. Nieznaczne różnice w tym wypadku są raczej kosmetyczne i mogą być spowodowane niewielkimi wahaniami kursów walut. Te z kolei utrzymują się na stabilnym poziomie i nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała się zmienić – komentuje dr inż. Anna Motylska- Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Ekspert z Santander Bank Polska zauważa, że dynamika wzrostu cen samej żywności w minionych miesiącach obniżała się. I w jego opinii, dalej będzie spadać.

– Styczniowym wynikiem nie należy się przejmować. W Polsce bardzo dobrze wyglądały zeszłoroczne zbiory owoców i warzyw. Poprawiła się światowa podaż zbóż, roślin oleistych, cukru i mleka. Globalne indeksy FAO, opisujące ceny żywności, w ostatnich miesiącach, wyraźnie maleją i od szczytu w sierpniu spadły już o ok. 4,5%, w tym mleka – o niemal 15%, a cukru – o 12,5%. Będzie to miało wpływ na ceny art. spożywczych w Polsce i ściągało je w dół – prognozuje Marcin Luziński.

Wyniki pokazują, że różnica między wszystkimi analizowanymi kategoriami a samą żywnością jest nadal widoczna, choć właściwie coraz mniejsza. Dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito stwierdza, że to jest dobrą wiadomością dla gospodarstw domowych. – Ceny żywności, jako największej części wydatków, rosną wolniej niż chemia czy używki. Tendencja ta wynika z globalnego spadku cen surowców rolnych i efektu bazowego po wysokich wzrostach w 2025 r. Analiza danych wskazuje na stopniową normalizację, gdzie handel detaliczny odbudowuje marże bez szokowych podwyżek – wyjaśnia ekspertka.

Wzrosty i spadki cen

W TOP5 najbardziej drożejących kategorii w styczniu br. widać używki (+10,2% rdr.), chemię gospodarczą (+8,3% rdr.), słodycze i desery (+7,1% rdr.), mięso (+6,7% rdr.), a także dodatki spożywcze (+5,9% rdr.). – Używki, chemia gospodarcza, słodycze, mięso i dodatki spożywcze drożeją najszybciej ze względu na wzrost kosztów surowców, energii i transportu, a w niektórych przypadkach – również sezonowość. To efekt presji kosztowej w łańcuchach dostaw, która przekłada się bezpośrednio na półki sklepowe – zwraca uwagę dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku. Zestawienie analizowanych kategorii zamykają warzywa (-4,1% rdr.), owoce (-3,1% rdr.), a także art. dla dzieci (+1,6% rdr.). – Ceny wielu warzyw mogły być niższe w 2026 r. w stosunku do roku poprzedniego m.in. z powodu większej podaży po
udanych zbiorach w 2025 r. To ma obniżający wpływ na ceny w sklepach i na giełdach hurtowych – dodaje dr Arak.

Z kolei dr inż. Anna Motylska-Kuźma tłumaczy, że w przypadku warzyw i owoców istotną rolę odgrywa zimowa struktura podaży. Dostawcy, przygotowując się do nowego sezonu, dążą do stopniowego upłynniania zapasów, co sprzyja obniżkom cen. W przypadku importowanych produktów kluczowe znaczenie mają koszty transportu oraz kursy walutowe. Niskie ceny ropy naftowej i paliw na światowych rynkach w ostatnim kwartale 2025 r. oraz w styczniu 2026 r. przełożyły się na spadek kosztów transportu, co ograniczało presję cenową w tych kategoriach.

– Jednocześnie należy podkreślić, że ceny surowców energetycznych pozostają silnie uzależnione od czynników geopolitycznych, które w ostatnim okresie cechują się podwyższoną niestabilnością, co utrudnia prognozowanie dalszych zmian cen paliw i gazu. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym spadkom cen warzyw i owoców było umocnienie złotego wobec głównych walut, w szczególności euro i dolara amerykańskiego, co obniżało koszty importu. W rezultacie były to jedyne kategorie w styczniowym zestawieniu, w których dynamika cen rok do roku przyjęła wartości ujemne – zauważa ekspertka.

Natomiast dr Myślińska-Wieprow zaznacza, że tylko te dwie kategorie są na minusie. Większość art. spożywczych podlega efektowi pełzającego wzrostu, podczas gdy świeże produkty są wrażliwe na pogodę i cykle rolne. To kontrastuje z ogólnym wzrostem, podkreślając sezonowość w handlu.

– Z kolei relatywnie niska dynamika wzrostu cen w segmencie artykułów dla dzieci wynika z wysokiej konkurencji oraz ograniczonej możliwości przenoszenia kosztów na konsumentów. To sprzyja stabilizacji cen i utrzymywaniu ich wzrostu na wyraźnie niższym poziomie niż w pozostałych kategoriach – objaśnia dr inż. Anna Motylska-Kuźma.

Zakupy vs. inflacja

Widać, że styczniowe ceny w sklepach utrzymały się na wyższym plusie niż sama inflacja. Jak informuje Marcin Luziński, kategorie obserwowane w ramach badania stanowią ok. jednej trzeciej faktycznego koszyka inflacyjnego, który zawiera m.in. usługi, paliwo, koszty energii, utrzymania i wyposażenia mieszkania. Wśród tych pozostałych kategorii inflacyjnych wiele jest takich, które notują wzrost cen wolniejszy od produktów ze sklepów, a nawet spadki cen.

– Tańsze niż przed rokiem są obecnie takie kategorie, jak np. odzież i obuwie, paliwo, samochody czy sprzęty elektryczne dla gospodarstw domowych. Dlatego inflacja ogółem jest niższa od tempa wzrostu cen w sklepach. Moim zdaniem, tak będzie jeszcze przez jakiś czas, ale różnica między tymi liczbami będzie się zmniejszała, o ile oczywiście nie dojdzie do nowych szoków na rynku żywnościowym, a te niestety pojawiają się ostatnio dość często – analizuje ekspert z Santander Bank Polska.

Dr Joanna Myślińska-Wieprow wskazuje, że sieci handlowe wprowadzają selektywne podwyżki cen. Wynika to z odbudowy marż po pandemii, rosnących kosztów energii i logistyki oraz globalnych trendów cen surowców. Ekspertka stwierdza, że wynik ze stycznia sugeruje dalsze spowolnienie dynamiki do 3-3,5% rdr. w kolejnych miesiącach dla całego koszyka i 2,5-3% rdr. dla żywności. Jak przewiduje główny ekonomista VeloBanku, tempo wzrostu cen w sklepach prawdopodobnie utrzyma się na poziomie 3-4% rdr. dla całego koszyka, przy delikatnych wahaniach w przypadku żywności.

Źródło: MondayNews

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz