Opublikowano . Mazowieckie | Aktualności | Zdrowie


Leczenie po wypadkach w rolnictwie bez kolejek do lekarza?

Przedstawiciele Instytutu Medycyny Interwencyjnej wskazują, że skala wypadków w rolnictwie jest ogromna. Tylko w 2018 r. do KRUS wpłynęło 15 tys. zgłoszeń wypadków w trakcie prac rolniczych, z czego 1882 tylko z województwa mazowieckiego.

2019/03/ciagnik-w-rowie-jpg_5c8b5536dd00e

W związku ze zbliżającym się okresem wiosennym, gdy następuje wzmożenie aktywności w rolnictwie, Instytut Medycyny Interwencyjnej wprowadził program leczenia poszkodowanych m.in. w wypadkach podczas pracy w gospodarstwach.

Lekarze podkreślają, że w leczeniu powypadkowym najważniejszy jest czas oraz dostępność najnowocześniejszych metod. Utrata, nawet niewielkiej i krótkotrwałej zdolności do pracy, może być dla rolnika lub członka jego rodziny, poważnym kłopotem. Stąd tak ważny jest jak najszybszy powrót do zdrowia z możliwością ominięcia kolejek i długich terminów w sieci ośrodków NFZ. Rozwiązaniem tego problemu są programy leczenia opracowywane przez Instytut Medycyny Interwencyjnej.

Nie każdy rolnik jest świadomy tego jak powinien zadziałać w razie wypadku i zdaje się na system NFZ. System opieki publicznej najczęściej ogranicza się do podstawowej pomocy, natomiast dużo gorzej sprawdza się w trakcie odzyskiwania pełnej, lub możliwie pełnej sprawności po wypadku. Dalsze leczenie i rehabilitacja to formalna droga przez mękę oraz dalekie terminy wizyt i zabiegów. W efekcie poszkodowany, w wyniku długotrwałych kolejek i niepełnej diagnostyki, zaniedbuje własne zdrowie. W wyniku niewiedzy i braku czasu traci szansę na dostępne z punktu widzenia medycyny wyleczenie.

- Niestety system NFZ nie jest wystarczająco wydolny, by leczenie osoby poszkodowanej przebiegało jak najsprawniej - nie da się po prostu uniknąć kolejek nie wspominając o dostępności do najnowszych urządzeń i metod. Pacjenci są często pozostawieni sami sobie, bez wiedzy do jakich specjalistów dalej się udać a uzyskiwanie kolejnych skierowań jest dla nich przerażające. Stąd idea działania Instytutu Medycyny Interwencyjnej, który swoich pacjentów wyręcza w tych trudnych życiowo sytuacjach, oferując jak najszerszą diagnostykę, leczenie i rehabilitację u najlepszych, dostępnych na rynku specjalistów - powiedział Jacek Wrzosek, współzałożyciel Instytutu Medycyny Interwencyjnej.

Co więcej, w przypadku gdy osobie poszkodowanej przysługuje odszkodowanie z obowiązkowego OC rolnika (np. gdy poszkodowana jest osoba pomagająca na gospodarstwie, w tym również członek rodziny) leczenie koordynowane przez specjalistów Instytutu może być bezpłatne. Proces opieki nad pacjentem Instytutu rozpoczyna się od kompleksowej oceny przypadku, zarówno medycznej jak i prawnej. Jeżeli istnieje prawdopodobieństwo uzyskania odszkodowania z polisy rolnika, osoba poszkodowana w trybie natychmiastowym, bez angażowania własnych środków jest poddawana specjalistycznej diagnostyce i leczeniu. W innym razie Instytut umożliwia poszkodowanemu skoordynowany plan leczenia na jego koszt.

- Sprawne leczenie poszkodowanych wymaga dostępu do najnowocześniejszej medycyny i rehabilitacji. Jak najszybciej doprowadzamy do kompleksowej diagnostyki medycznej. Kolejnym krokiem, jest opracowanie i realizacja programu leczenia naszego pacjenta. Ostatnim, ale jakże ważnym i często zaniedbywanym etapem jest ocena stanu zdrowia po przeprowadzonym leczeniu i ew. dalsze zalecenia. Dzięki nam pacjenci mogą odzyskać sprawność, jeśli nie pełną, to na pewno większą niż przy powolnej i wyrywkowej rehabilitacji. W przypadku osób pracujących w rolnictwie jest to niezwykle ważne - powiedział dr Robert Śmigielski, współzałożyciel Instytutu.

Więcej informacji na temat Instytutu Medycyny Interwencyjnej znajduje się na stronie www.inmedin.pl.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl. Regulamin zamieszczania komentarzy za pomocą narzędzia Facebook oraz zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies