21‑letni mężczyzna zniszczył wyposażenie myjni samoobsługowej, a następnie uszkodził elementy toalety na stacji paliw. Mężczyzna został zatrzymany, trafił do szpitala, a gdy wytrzeźwiał, usłyszał trzy zarzuty.
14 lipca 2026 po godz. 3.00 ostrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące uszkodzenia wyposażenia myjni samoobsługowej na terenie miasta. Właściciel obiektu zauważył na monitoringu, jak kierujący Volvo zerwał górną lampę oświetleniową oraz złamał pistolet do mycia pojazdów. Gdy uruchomił się alarm, sprawca wsiadł do samochodu i odjechał.
- Policjanci, znając numer rejestracyjny pojazdu, podejrzewali, że kierujący może przemieszczać się w kierunku województwa podlaskiego. Podczas patrolu drogi S8 zauważyli Volvo na jednej ze stacji paliw. Mężczyzna został odnaleziony w toalecie, gdzie leżał na podłodze. 21‑letni mieszkaniec województwa podlaskiego zdążył tam zerwać podwieszany sufit oraz stłuc lustro. Został zatrzymany, a pojazd zabezpieczono na parkingu strzeżonym - informuje asp. Marzena Laczkowska, oficer prasowa ostrowskiej policji.
Wstępne badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu.
- W radiowozie był pobudzony i agresywny, dlatego wezwano zespół ratownictwa medycznego. W asyście policjantów został przewieziony karetką do ostrowskiego szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających. Po zakończeniu czynności trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych - dodaje asp.Marzena Laczkowska.
Gdy 21-latek wytrzeźwiał, usłyszał trzy zarzuty: dwa dotyczące uszkodzenia mienia (elementów myjni samochodowej oraz wyposażenia toalety na stacji paliw) oraz jeden za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - do 3 lat.

💬 Komentarze (0)