Od paru tygodni budynek (dawna Stodoła) przy ulicy 3-go Maja coraz bardziej straszy. Blaszany bunkier został pozbawiony części okien i drzwi. Kilka lat temu zniknęli stamtąd wszyscy handlujący.
Dziś ktoś powoli rozbiera budynek. Niedobrze jest, że w tej chwili każdy może tam wejść. Nie ma żadnego zabezpieczenia. Czy to jest bezpieczne? Może nadzór budowlany powinien się tym zająć? A może właściciel?
Odpowiada zespół ds. inwestycji w Wydziale Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta w Ostrowi Mazowieckiej:
Właścicielem budynku jest osoba prywatna. Teren jest aktualnie ogrodzony i zabezpieczony przed wejściem osób nieuprawnionych. Jednocześnie informujemy, że urząd miasta nie jest organem odpowiedzialnym za nadzór nad realizowanymi pracami oraz ich zabezpieczeniem.

💬 Komentarze (0)