Skrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
Jest w Ostrowi Mazowieckiej niewielka uliczka, która łączy ulicę Wileńską z ulicą Armii Krajowej. Żwirowa, dziurawa uliczka. Jakieś pięćdziesiąt metrów. Uliczka jest jednokierunkowa. Z jednej strony stoi znak "zakaz wjazdu". Niestety, władze miasta chyba zapomniały zupełnie o tej uliczce.
Nie dość, że jest dziurawa jak szwajcarski ser, to jeszcze ów znak zakazu jest nieomal całkowicie zasłonięty przez winorośl. Sama byłam świadkiem, jak samochód jechał uliczką pod prąd.
Media to czwarta władza. Może Wy wpłynięcie na władze, by zadbali o tę zapomnianą przez władzę uliczkę? Czy to taki duży problem oczyścić znak i wyrównać teren?
Od redakcji:
Skrzynkę skarg naszego czytelnika przesłaliśmy do Urzędu Miasta w Ostrowi Mazowieckiej. Czekamy na odpowiedź.

💬 Komentarze (0)