Opublikowano

Absurdalny wypadek. Śmierć na Mazowszu (wideo)

Tragicznie zakończyła się sąsiedzka przysługa, którą około 70-letniemu mieszkańcowi gminy Myszyniec wyświadczył kompletnie pijany kierow

Tragicznie zakończyła się sąsiedzka przysługa, którą około 70-letniemu mieszkańcowi gminy Myszyniec wyświadczył kompletnie pijany kierowca audi. Odwiózł seniora do domu i przejechał go autem. Mężczyzny nie udało się uratować.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek 13 września około godz. 14.00 we wsi Wolkowe koło Myszyńca. Około 47-letni mieszkaniec gminy Myszyniec pojechał do lokalnego sklepu. W drodze powrotnej zabrał ze sobą mieszkającego w jego pobliżu około 70-letniego mężczyznę.

Uprzejmy kierowca audi był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało aż 2,5 promila alkoholu. Mimo tego mężczyzna odwiózł do domu 70-latka zatrzymując auto na jego posesji. Gdy 70-latek wysiadł z audi, otworzył bagażnik i zaczął wypakowywać zakupy.

- Kierowca audi zaczął cofać, a senior dostał się pod koła pojazdu. Aby wydostać poszkodowanego spod audi rodzina mężczyzny użyła podnośników i drewnianych pni. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Niestety seniora nie udało się uratować - poinformował nas asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.

Pijany mężczyzna odpowie nie tylko za kierowanie autem pod wpływem alkoholu, ale także spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

- Policyjne badanie alkomatem wykazało w wydychanym powietrzu 47-letniego kierowcy audi 2,5 promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy i pobrano krew do badań na zawartość zakazanych substancji. Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego został osadzony w policyjnym areszcie - mówi rzecznik Żerański.

Na posesji, gdzie doszło do wypadku, pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Prowadzone postępowanie wyjaśni szczegółowe okoliczności w jakich doszło do tragedii.

- Przypominamy, że kierowanie w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą więzienia. Picie alkoholu i wsiadanie za kierownicę to skrajna nieodpowiedzialność, która może skończyć się tragicznie dla niewinnych osób, nawet, gdy jesteśmy uprzejmi i mili, co pokazuje dzisiejsze zdarzenie - mówi asp. Tomasz Żerański.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz