Rada Miasta Ostrów Mazowiecka uchyliła wcześniejsze uchwały dotyczące wygaszania Samorządowej Szkoły Muzycznej I stopnia i zmiany jej siedziby. Następnie radni zgodzili się na rozpoczęcie procedury przekazania prowadzenia placówki Powiatowi Ostrowskiemu. Obie uchwały przyjęto 20 głosami za.
Decyzje zapadły podczas sesji 8 lipca. W pierwszym z punktów rada uchyliła dwie uchwały przyjęte 5 lutego 2026 roku. Pierwsza dotyczyła zamiaru likwidacji szkoły poprzez stopniowe wygaszanie klas, a druga zamiaru przekształcenia placówki poprzez zmianę jej siedziby.
Burmistrz Hubert Betlejewski prosił radnych o wycofanie się z wcześniejszych planów.
- Ta uchwała dotyczy, kolokwialnie rzecz biorąc, cofnięcia tej intencyjnej uchwały, którą głosowaliście państwo. Bardzo proszę o to, żeby wyjść naprzeciw rodzicom szkoły muzycznej, żebyśmy tę uchwałę po prostu uchylili w całości - mówił Hubert Betlejewski.
Wiceprzewodnicząca Anna Krajewska zapytała, czy uchylenie decyzji o wygaszaniu szkoły nie wiąże się z ryzykiem. Powiat przyjął własną uchwałę intencyjną, ale nie przejął jeszcze formalnie placówki.
- Czy nie boi się pan, że jak wycofamy intencyjną uchwałę o wygaszaniu szkoły, sugerując się podpisaniem porozumienia i przyjęciem przez powiat szkoły, to powiat się z tego wycofa? Czy pan się tego nie boi? Czy pan wziął pod uwagę, że możemy jednak zostać z pewnym problemem? - pytała Anna Krajewska.
Zwróciła uwagę, że nawet jeśli kwestie finansowe nie są już najważniejszym argumentem, nadal pozostaje problem lokalowy.
- Może już nie finansowym, bo po pana wyjaśnieniach wiemy, że aspekt finansowy nie musi być najważniejszym czy jednym z ważniejszych argumentów, ale nadal mamy problem lokalowy. Czy pan się nie boi, że zostaniemy z tym problemem? - dopytywała.
Hubert Betlejewski odpowiedział, że nie ma takich obaw. Powołał się na uchwałę intencyjną przyjętą przez Radę Powiatu Ostrowskiego oraz pomysł umieszczenia szkoły muzycznej w budynku liceum ogólnokształcącego.
- Drodzy państwo, nie mam obaw, bo uczestniczyliśmy w posiedzeniu rady powiatu jako goście. Tam została podjęta uchwała intencyjna i pojawił się pomysł, że szkoła będzie mogła trafić do liceum ogólnokształcącego. Uważam, także dlatego, że byłem uczniem tej szkoły, że zapewni ono szkole kapitalne warunki, plus salę koncertową z prawdziwego zdarzenia - mówił burmistrz.
Podkreślił, że rozwiązanie problemu lokalowego ma również znaczenie finansowe. Pozostawienie szkoły po stronie miasta oznaczałoby konieczność dalszego poszukiwania odpowiedniego budynku.
- To jest bardzo dobre rozwiązanie i to też jest aspekt finansowy. Ja bardzo dużo czasu poświęciłem na to, żeby szukać odpowiedniego lokalu dla tej szkoły, który również byłby ogromnym kosztem - mówił Hubert Betlejewski.
Burmistrz podziękował władzom powiatu za znalezienie pomieszczeń. Zwrócił też uwagę na problemy wynikające z jednoczesnego korzystania z budynku przy ul. Partyzantów 39 przez uczniów szkoły podstawowej i szkoły muzycznej.
- Chcę podziękować Radzie Powiatu, panu staroście i zarządowi za to, że znaleźli odpowiednie pomieszczenia. Ta szkoła będzie rzeczywiście działała w godnych warunkach, bez konfliktów między uczniami obu szkół. Tu chodzi o to, żeby dzieci ze szkoły podstawowej, tak jak zawsze podkreślam, miały godne warunki nauki i żeby nie trafiały do nas, jako organu prowadzącego, informacje, że jedni drugim przeszkadzają. To bardzo dobra decyzja i wydaje mi się, że nie powinniśmy mieć żadnych obaw - stwierdził burmistrz.
Projekt uchwały nie przesądza jednak, że liceum będzie docelową siedzibą szkoły muzycznej. Zgodnie z przedstawionymi założeniami lokalizacja ma zostać uzgodniona przez Powiat Ostrowski z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego.
Po uchyleniu lutowych uchwał rada miasta zajęła się projektem dotyczącym zamiaru przekazania prowadzenia szkoły Powiatowi Ostrowskiemu. Przyjęta uchwała nie oznacza jeszcze, że powiat formalnie przejął placówkę. Umożliwia burmistrzowi rozpoczęcie procedury oraz zawieranie niezbędnych porozumień i umów.
Hubert Betlejewski ponownie poprosił radnych o poparcie projektu.
- Tutaj, jak w poprzedniej wypowiedzi, bardzo państwa proszę o poparcie tej uchwały w sprawie zamiaru przekazania Samorządowej Szkoły Muzycznej. Chodzi o dzieci, ciągłość kształcenia i zbudowanie, tak jak mówiłem, solidnych podstaw i fundamentów do tego, żeby tak się to odbyło - mówił burmistrz.
- Bardzo się cieszę, że samorządy się dogadują i dogadujemy się na ten temat, żeby te dzieciaki, ci uczniowie mieli zapewnioną ciągłość nauczania - dodał.
Podczas dyskusji radny Krzysztof Swaczyna zwrócił uwagę przede wszystkim na wymagania lokalowe szkoły muzycznej. Powołał się na ponad 20-letnie doświadczenie w prowadzeniu tego rodzaju placówki.
- Chciałem zwrócić uwagę na jedną rzecz. Największym problemem, z którym borykają się szkoły muzyczne w Polsce, jest baza lokalowa. Dotknęło to również naszego miasta, dlatego że ta szkoła mogłaby spokojnie funkcjonować, gdyby ktoś wcześniej pomyślał, gdzie będzie działała. Sam prowadziłem taką szkołę ponad 20 lat i zawsze mieliśmy problem lokalowy - mówił Krzysztof Swaczyna.
Wyjaśniał, że szkoła muzyczna potrzebuje wielu mniejszych sal do zajęć indywidualnych, większych pomieszczeń do zajęć grupowych oraz odrębnej sali koncertowej.
- Szkoła muzyczna ma specyficzny sposób nauczania, dlatego że uczymy tam indywidualnie, więc sale powinny być mniejsze. Potrzebna jest duża liczba mniejszych sal. Potrzebne są również większe sale do nauki chociażby kształcenia słuchu, które odbywa się w grupach, oraz sala koncertowa. Sala koncertowa jest podstawą - podkreślał.
Swaczyna przypomniał, że przy tworzeniu społecznej szkoły muzycznej w 2003 roku jednym z najważniejszych atutów było posiadanie sali koncertowej.
- Tworząc w 2003 roku społeczną szkołę muzyczną, otworzyliśmy ją właśnie dlatego, że dysponowaliśmy salą koncertową. Sala nie musi być duża, na 100 czy 120 osób, ale musi być oddzielnym pomieszczeniem, z którego można zawsze skorzystać, dedykowanym tylko szkole muzycznej. Tam mogą odbywać się przesłuchania, egzaminy i koncerty - mówił radny.
Wyraził jednocześnie obawy, czy w budynku liceum im. Mikołaja Kopernika znajdzie się wystarczająca liczba pomieszczeń, gdy szkoła muzyczna przyjmie kolejne roczniki.
- Rozumiem, że zaplecze szkoły średniej w Koperniku jest, dlatego że znajduje się tam sala gimnastyczna, ale w dalszym ciągu osobiście mam obawy, czy jest wystarczająca liczba sal do prowadzenia szkoły już w pełnej formie. W tej chwili mamy dopiero pół szkoły, dlatego że są to pierwsze roczniki: pierwszy, drugi i trzeci. Są jeszcze kolejne do przyjęcia, więc ta szkoła będzie się rozrastać - zaznaczył Krzysztof Swaczyna.
Radny zaapelował również, aby w przygotowanie przyszłych warunków funkcjonowania szkoły angażować osoby mające wiedzę i doświadczenie w edukacji muzycznej.
- Mam taką prośbę, żeby takim tematem zajmowały się osoby, które mają wiedzę na ten temat, a nie politycy. Polityka już wielokrotnie wkroczyła w kulturę w naszym mieście. Przykłady to teatr Scena Kotłownia, młodzieżowa orkiestra dęta, klub Vinyl i tak dalej. Jak najmniej polityki, merytorycznie, fachowo i z przygotowaniem, żeby stworzyć dzieciom i nauczycielom godne warunki do pracy - mówił.
Krytycznie ocenił obecne warunki działania szkoły i ponownie zaapelował o udział specjalistów w dalszych rozmowach.
- To, co w tej chwili dzieje się w szkole, nie oznacza stworzenia dobrych warunków, wręcz przeciwnie. Dlatego uczulam i proszę, żeby w takich zespołach byli ludzie, którzy coś na ten temat wiedzą, mają doświadczenie i są merytorycznie przygotowani do tego, żeby szkoła mogła dalej funkcjonować - dodał Krzysztof Swaczyna.
Według stanowiska Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazanie prowadzenia szkoły powiatowi może nastąpić jedynie za pośrednictwem ministra. Planowane jest zawarcie trójstronnego porozumienia między miastem, ministrem kultury i Powiatem Ostrowskim.
Miasto miałoby najpierw przekazać prowadzenie szkoły ministrowi, a minister następnie powiatowi. Porozumienie ma określić zasady przekazania majątku, sytuację pracowników, termin zmiany organu prowadzącego oraz lokalizację prowadzenia zajęć.
Za optymalny termin przekazania szkoły uznano 1 stycznia 2027 roku. Początek roku kalendarzowego ma umożliwić powiatowi zaplanowanie finansowania placówki w budżecie na cały 2027 rok. Jest to jednak założenie przyszłego porozumienia, a nie ostatecznie zatwierdzona data przejęcia szkoły.
Według przedstawionego planu szkoła pozostałaby w budynku przy ul. Partyzantów 39 do 31 sierpnia 2027 roku. Miasto miałoby bezpłatnie użyczyć Powiatowi Ostrowskiemu zajmowane przez placówkę pomieszczenia. Docelowa siedziba zostałaby wskazana później, po uzgodnieniu jej przez powiat z ministrem kultury.
Plan zakłada również przekazanie całego majątku szkoły. Jego wartość według stanu na 17 czerwca 2026 roku wynosiła 222 585,75 zł.
Pracownicy pozostaliby pracownikami Samorządowej Szkoły Muzycznej I stopnia. Zmianie uległby organ prowadzący placówkę.
Zasady udziału miasta w kosztach kształcenia uczniów mieszkających w Ostrowi Mazowieckiej mają zostać określone w odrębnym porozumieniu. Projekt nie podaje jeszcze, ile miasto będzie płaciło po przekazaniu szkoły powiatowi.
Samorządowa Szkoła Muzyczna I stopnia rozpoczęła działalność 1 września 2024 roku w budynku przy ul. Partyzantów 39. Naukę podjęło wówczas 32 uczniów, w tym 25 mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej. Koszt czterech miesięcy funkcjonowania placówki wyniósł 204 830,42 zł.
Na 1 września 2025 roku szkoła miała 55 uczniów, w tym 35 mieszkańców miasta. Wydatki placówki w całym 2025 roku wyniosły 644 135,73 zł. W uzasadnieniu projektu podano, że miasto nie otrzymało środków na prowadzenie szkoły i pokrywało wydatki z własnego budżetu.
Obie uchwały zostały przyjęte takim samym wynikiem. Za każdym razem 20 radnych zagłosowało za. Nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał. Krzysztof Swaczyna nie oddał głosu.
Rada miasta wycofała się tym samym z zamiaru wygaszania szkoły i zgodziła się na rozpoczęcie procedury przekazania jej prowadzenia Powiatowi Ostrowskiemu. Ostateczne warunki mają zostać określone w porozumieniu miasta, powiatu i ministra kultury.

💬 Komentarze (0)