Kilka tygodni temu poruszaliśmy problem tradycyjnych wizyt duszpasterskich w parafii św. Anny w Jelonkach. Artykuł wzbudził wiele emocji i jak widać, sprawa nie została rozwiązana.
Proboszcz parafii pw. św Anny w Jelonkach postanowił odwiedzić swoich wiernych i zorganizować kolędę w sposób tradycyjny. Pisaliśmy o tym w grudniu. Temat wzbudził wiele emocji, pojawiło się pod nim wiele komentarzy. Na naszą skrzynkę skarg wpłynęła kolejna wiadomość dotycząca kolędy w parafii w Jelonkach.
- Droga redakcjo, proszę o zainteresowanie się tematem, jakim są wizyty duszpasterskie księdza z parafii w Jelonkach. Wiem, że był temat poruszany już na Państwa portalu, jednak jak widać ksiądz nie stosuje się do wytycznych kurii i tak o to w dniu 23.01 (sobota) ksiądz z parafii w Jelonkach będzie chodził po kolędzie w Sulęcinie Szlacheckim i Włościańskim - czytamy w e-mailu wysłanym na naszą skrzynkę.
Warto przypomnieć wytyczne kurii łomżyńskiej, które dawały trzy ścieżki wyboru odnośnie przeprowadzania wizyt duszpasterskich podczas pandemii:
-
Decyzję co do tradycyjnej formy "kolędy" pozostawia się roztropnemu rozeznaniu duszpasterzy. W sytuacji wyboru tej formy wizyty duszpasterskiej, proponuje się wydłużenie czasu jej trwania i zmniejszenie tzw. "porcji" kolędowych. Jeśli ktoś z parafian będzie obawiał się przyjęcia duszpasterzy, nie powinno się nalegać.
-
Przenieść "kolędę" na późniejsze miesiące, np. kwiecień i maj lub inny dogodny termin.
-
W ramach odwiedzin, w wyznaczonym dniu, zaprosić mieszkańców poszczególnych ulic, miejscowości lub wiosek na liturgię do kościoła w ich intencji.
Według wyżej wymienionych możliwości przeprowadzania wizyt duszpasterskich, proboszcz zdecydował się na pierwszą sposobność kolędowania. Jest to zatem forma dopuszczalna przez kurię. Jednak jak widać, nie zgadzają się na nią parafianie. Świadczą o tym komentarze pod naszym ostatnim artykułem, a także sygnały, które otrzymujemy.
Po naszej grudniowej interwencji, na Facebooku ukazała się informacja zamieszczona na profilu parafii o odwołaniu kolędy.
Kolejny krokiem było usunięcie parafialnej strony na Facebooku. Zdaniem naszych czytelników, proboszcz dalej "po cichu" prowadził wizyty w domostwach i jak się okazuje -zdaniem naszego czytelnika- ma w planach dalej to robić.
Czytaj także:
Kolęda w Jelonkach odwołana. Proboszcz zmienił decyzję po interwencji kurii?

💬 Komentarze (21)